Podróże z gońcem


Miasto ogórków?

No ok, aczkolwiek myślałam zawsze, że Mozarta…

14 maja 2024
Majówka? Tylko w Wiśle!

Dla mnie… Co roku nie zmiennie od lat!

6 maja 2024
Sleeply hollow? Niee… Livigno!

Uff, bo już myślałam głowę utnie… Mam nadzieję, że żaden Jeździec bez głowy tu nie grasuje… ?

14 marca 2024
Mój prywatny stok?

No prawie, ale…

7 lutego 2024
Sylwester na biało?

No niezupełnie, ale udało się na przełomie roku trochę śniegu narciarsko wykorzystać.

2 stycznia 2024
Na poszukiwania śniegu

Wybrałam się w Wigilię Bożego Narodzenia…

27 grudnia 2023
Na znajomym szlaku

Nudne te podróże z Gońcem się stają… Ciągle ta Wisła, Jawornik, Soszów… No, wspominałam, że w tym roku biję wiślańskie rekordy!

7 listopada 2023
Wiślański stok poza sezonem narciarskim…

Po raz pierwszy! Uwierzycie? Sama w to trochę nie wierzę, bo ani w narciarskim, ani w turystycznym jeszcze na Skolnity nie dotarłam. No wstyd trochę… Za to mimo wtedy nienajlepszej pogody, atrakcje jakie zastałam na szczycie, polecam zobaczyć każdemu.

19 października 2023
Kajakiem po Liswarcie…

Czyli wszystkie szuwary moje!

14 września 2023
Pachnie wciąż tak samo i zachwyca jak nigdzie indziej na świecie

Reszta nie do poznania… Ale niekoniecznie.

21 sierpnia 2023
1 2 3 4 5 6 21