Gdy dobrze rozpoczynasz rok…

1 marca 2026

Spełniając podróżnicze marzenia! A wyprawa zaskakuje odkryciami, że postanawiasz, że jeszcze na pewno tam powrócisz.

Tak oto na przełomie roku szczęście rzuciło mnie do Wiednia i Bratysławy. Choć uwielbiam zwiedzać, intensywność dreptania po słynnych wiedeńskich i bratysławskich zaułkach, czuć było w nogach niemożliwie. Ale co tam! Lekka uciążliwość przy takim zachwycie pięknem chyba jednych z najładniejszych stolic europejskich. Majestat Wiednia rzuca na kolana i jest faktycznie takie prawdziwe „Och!” Czystość niemal sterylna, ostre, mroźne austriackie powietrze oraz jeszcze świąteczno-noworoczna aura robią klimat niezwykły. Podobno o żadnej innej porze roku Wiedeń nie prezentuje sie tak godnie. Tak się składa że właśnie głównie zimą bywałam, więc nie za bardzo mam porównanie. W Wiedniu rzecz jasna prym wiedzie Sisi Cesarzowa. Jej historia fascynuje od lat i utrwalana jest z lubością przez filmowców w różnych odsłonach, które nieco łamią kultową wersję z Romy Schneider. Jak było jednak naprawdę? Nasza pilotka, mimo ogromu wiedzy, nie potrafiła powiedzieć. Czy problemy zaburzeniem odżywiania i małżeństwo z Franciszkiem Józefem I było udane. Podobno tak, a nie jak to pokazane było w późniejszych produkcjach. Na pewno i to niezmiennie czy to film, czy życie, uwielbiała konie i konie w Wiedniu, no cóż… po prostu mają się dobrze. Do tego stopnia, że ich lokum bardziej przypomina pałac, w dodatku mają swoje SPA, fryzjera i wyjeżdżają na urlop oraz stosunkowo wcześnie mogą cieszyć się emeryturą. I tak sobie pomyślałam… Nic tylko być wiedeńskim koniem… To oczywiście żart, ale dbałość wiedeńczyków o te zwierzęta jest ogromna.

Wiedeń, to po prostu Wiedeń! Lecz mojego zachwytu Pragą, nic chyba nie będzie w stanie przebić. Praga po prostu to miejsce magiczne i w bardzo podobnym stylu jawi się Bratysława. I to jest absolutna perełeczka. Stare Miasto – urokliwe i zaczarowane ponad wszelką wątpliwość. W Bratysławie wcześniej nie byłam, ale mam nadzieję i marzę sobie, że do niej powrócę. Może jeszcze w tym roku? Po prostu najpiękniejsza! I w tym zakresie spełnianie marzeń udało się idealnie.

Polecam, polecam, polecam!

Po takim starcie 2026 roku, jestem pełna dobrej nadziei, że będzie dobrze…

Hanna Grabowska-Macioszek