No nie może być inaczej! Po prostu nie może. Ten najsłynniejszy w dziejach literatury dziecięcej czarodziej już niebawem będzie miał swoją Bajkę właśnie na Śląsku.
No nie może być inaczej! Po prostu nie może. Ten najsłynniejszy w dziejach literatury dziecięcej czarodziej już niebawem będzie miał swoją Bajkę właśnie na Śląsku.
Siedemnastoletnia Marta jest podopieczną Fundacji Mam Marzenie, która pomaga w realizacji niecodziennych pragnień dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu. Marzeniem Marty jest lot balonem badawczym, podczas którego będzie mogła przyjrzeć się pracy naukowców i prowadzonym przez nich badaniom.
A może w nas? Kto wie? O tych, co straszą nas nie tylko w Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie” właśnie w tym artykule.
Co dziś znaczą powyższe pojęcia? Odpowiedzi na to pytanie szukał nasz reporter Seweryn Mazur. Czy je znalazł? Zapraszam do lektury!
Szczególnie cieszą obecnie wszelkie inicjatywy realizowane przez młodych ludzi. Bo to młodzież często posądza się o brak zainteresowania sprawami lokalnej społeczności, bierność, znikomą aktywność i niezdecydowanie. Tym bardziej zwrócić uwagę należy na wszystkie oddolne inicjatywy, w które młodzi ludzie angażują się coraz to częściej.
Nie ma chyba bardziej wymownego sposobu na ich wyrażanie, niż taniec. Nim i jego wieloma odsłonami się zachwycamy, promujemy na naszych łamach i na naszej stronie od dawna. Tym razem rzecz będzie o historii pewnej Carmen.
Bo gdyby tak nie było… nie grasowaliby w Muzeum „Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie”. A tymczasem nieźle pozbójowali. W specjalnej rozmowie z Gońcem Górnośląskim dowiedziałam się niejednego o sekretach dawnych rozbójników. Mateusz Kurowski ze Szczyrkowskiego Centrum Kultury i Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Ondraszek”odpowiada między innymi na pytanie, czy zbóje są nadal wśród nas.
Pozostawili mocny artystyczny ślad w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Jak podkreślał w trakcie wernisażu Grupy Razem gospodarz tego miejsca dyrektor Leszek Jodliński, to niezwykły projekt edukacyjny, który na pewno będzie inspiracją dla innych nietuzinkowych twórców.
Kim byli, skąd się wzięli i czy można spotkać ich obecnie? Odpowiedzi na pytania dotyczące dziadów wędrownych będzie można poszukiwać w trakcie II Festiwalu Pieśni Wędrownych, który już 1 lipca odbędzie się w Muzeum „Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie”. Ja miałam to szczęście porozmawiać i spotkać najprawdziwszego, współcześnie żyjącego i swoimi pieśniami umilającego czas „dziada”.
A być może nawet wspólnie z ludźmi. Inaczej być nie może! Przekona się o tym, ten kto wybierze się niebawem do Parku Rozrywki Zatorland.