Lalki, żabki i króliczki. To tylko niektóre z oryginalnych szmacianych maskotek, które powstają spod zgrabnych paluszków Ani Jeziorowskiej, katowiczanki, która pasję tworzenia nietuzinkowych zabawek poczuła, spodziewając się dziecka.
Lalki, żabki i króliczki. To tylko niektóre z oryginalnych szmacianych maskotek, które powstają spod zgrabnych paluszków Ani Jeziorowskiej, katowiczanki, która pasję tworzenia nietuzinkowych zabawek poczuła, spodziewając się dziecka.
Z pewnością dałby, gdyby mógł wyjąć je z klatki piersiowej. Tak w wielkim skrócie można scharakteryzować pana Władysława Pilcha z Wisły Jawornik, który swoim wczasowiczom zapewne nieba by uchylił.
Skromny, uczciwy, pracowity. Serdeczny, uprzejmy i niezwykle gościnny. Dusza człowiek. Gospodarz pełną gębą. Każdego, kto zawita w progi Gospodarstwa Agroturystycznego przy ulicy Nowej 4 w Wiśle Jawornik, wita po królewsku i od razu zaprasza na kawę.
Paulina Chorzępa w grupie kilkunastu polskich gimnazjalistów pierwszy semestr roku szkolnego 2014/2015 spędzi żeglując na pełnym morzu, ucząc się i zwiedzając świat. Rudzianka weźmie udział w tegorocznej edycji projektu „Dookoła Świata za Pomocną Dłoń”.