Kanalizacja – absolutnie poważna sprawa!

1 października 2026

Nikt chyba tego nie zaneguje.

Dla wszystkich „mieszczuchów”, którzy dodatkowo mieszkają w bloku rzecz dotycząca spraw kanalizacyjnych może wydawać się prozaiczna, zwykła, taka nad którą nie zastanawiają się na co dzień. Traktujemy ją jako coś oczywistego i danego na zawsze, a przez to niedocenianego. I taki stan jest i trwa… do chociażby momentu, gdy nie zapcha się nam toaleta. Nie mówiąc już o jakieś poważniejszej awarii z niedrożnością, bądź wybiciem kanalizacyjnym. Wtedy… wydarza się tragedia co najmniej na miarę Szekspira. Zaangażowane są wszystkie specjalistyczne służby, administrator budynku i wszyscy winni dookoła. Czy potrafimy wyobrazić sobie, że takie zdarzenia mogą być czyjąś codziennością? Mieszkańcy mniejszych gmin, niż wielkie aglomeracje, wsi z pewnością mieliby wiele tu do powiedzenia.

Niedawny przykład Ustronia może to potwierdzić. Gmina bowiem mocno inwestuje w kanalizacje, bo otóż i w Ustroniu są obszary, gdzie to dobrodziejstwo jeszcze nie dociera. Ale przypomnijmy, że dzięki WFOŚiGW domy znajdujące się po zachodniej stronie drogi wojewódzkiej nr 941, zwanej „wiślanką”, przestają borykać się z brakiem kanalizacji. Sieć bowiem rozbudowuje się, a ta inwestycja oznacza koniec kłopotów z przydomowymi szambami dla mieszkańców ulic Cieszyńskiej, Komunalnej i Obrzeżnej. Czekali na to od lat. I dzięki 5 tysiącom złotych, które Ustroń otrzymał od Funduszu, doczekali się.

Teraz WFOŚiGW wychodzi naprzeciw w temacie kanalizacji Gimie Pawłowice. I wspiera zakup samochodu asenizacyjnego do utrzymania i eksploatacji systemów odprowadzania ścieków!

Radości z tego faktu nie kryje wójt Pawłowic Joanna Śmieja. – Dla nas to bardzo ważny moment – zaznacza Joanna Śmieja. – Bardzo dziękuję panu prezesowi Mateuszowi Pindlowi, że umożliwia nam zakup samochodu specjalistycznego. Dla naszej gminy wiejskiej bez tego wsparcia byłby to ogromny wydatek. A w sytuacji, kiedy mamy pożyczkę z WFOŚiGW i z budżetu gminy musimy dopłacić tylko 5 procent, to jest to nie do przecenienia. To istotny moment dla rozwoju naszej gminy, dbałości o ochronę środowiska – podkreśla.

Budowa sieci kanalizacyjnej w Pawłowicach rozpoczęła się w 1994 roku. – Dziś jesteśmy skanalizowani w 100 procentach, no może 99, bo bez kanalizacji pozostaje jeszcze trochę przysiółków. To 236 km sieci, ale teraz trzeba jeszcze zadbać o tę sieć, żeby ona była drożna, sprawna, ale najważniejsze w tym jest to, że woda będzie podlegała recyklingowi i to właśnie dzięki zakupowi tego pojazdu będziemy w stanie osiągnąć – stwierdza Joanna Śmieja. I dodaje: „To ekologiczny duży krok dla Pawłowic. Jesteśmy proekologiczni i rozwojowi”.

WFOŚiGW udzielił pożyczkę na kwotę 2,79 mln zł. To inwestycja, która może nie jest widoczna na co dzień, ale ma za to bezpośrednie znaczenie dla sprawnego funkcjonowania gospodarki wodno-ściekowej i bezpieczeństwa mieszkańców. – To takie inwestycje, które pracują na rzecz mieszkańców naszych małych ojczyzn – zaznacza prezes Funduszu Mateusz Pindel. – One nie są jakieś spektakularne, jak otwarcie nowej drogi, czy szkoły. Ale są też takie nie mniej ważne, jak zakup nowego samochodu asenizacyjnego. To kwota ogromna, ale to są środki, które wesprą gminę w tym zakupie. Będzie on innowacyjny i użyteczny, dostępny każdego dnia, jeśli zajdzie potrzeba, bo będzie pracował na rzecz mieszkańców Gminy Pawłowice. Żeby lepiej zobrazować przywołaną ilość kilometrów sieci kanalizacyjnej w gminie, to te 236 kilometrów, to jest jak z Katowic do Radomia. To 139 przepompowni, a co najważniejsze – ten samochód będzie wykorzystywał już wodę do czyszczenia tej sieci kanalizacyjne – tłumaczy Mateusz Pindel.

Pojazd wyposażony jest bowiem w system recyklingu wody wykorzystywanej do czyszczenia sieci kanalizacyjnej. Eksploatacja będzie zatem efektywna, bezpieczna i z mniejszym zużyciem wody na terenie całych Pawłowic.

– Dzięki temu zakupowi możliwym stanie się zapobieganie awariom, a nie tylko ich usuwanie. Prace będą przebiegać w sposób systematyczny. Pozwoli to uniknąć awarii w przyszłości dodaje Witold Drobot, Skarbnik Gminy Pawłowice, podkreślając, że bez wsparcia Funduszu inwestycja ta byłaby niemożliwa do zrealizowania.

– Fundusz wspierał, wspiera i będzie wspierał samorządy jeżeli chodzi o budowę kanalizacji i wszystkie sprawy z tym związane zarówno w Aglomeracji, jak i w mniejszych gminach. Poza aglomeracją mamy bardzo wiele wniosków złożonych zarówno na środki pożyczkowe, jak i dotacyjne. Na pewno w 2027 roku będziemy to kontynuować. Wiemy jak istotne z punktu widzenia mieszkańców jest dostęp do kanalizacji sanitarnej, czyli podstawowych standardów XXI wieku – kwituje Mateusz Pindel.

Hanna Grabowska-Macioszek