Znamienici Ślązacy

29 listopada 2021

Gromkie brawa. Łzy wzruszenia. Słowa uznania. To z pewnością atrybuty wyjątkowej uroczystości, która trwa nieustannie od 1993 roku. A jest nią gala wręczenia Nagród im. Wojciecha Korfantego, która w tym roku odbyła się w Zabrzańskiej Łaźni Łańcuszkowej.

– Dzisiaj nagradzamy tych, którzy jak Wojciech Korfanty, dla tej ziemi mieli nie tylko ogrom zrozumienia, ale też ogrom serca – tak o Laureatach Nagrody im. Wojciecha Korfantego, mówiła prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik.

W tym roku Kapituła Nagrody im. Wojciecha Korfantego pod przewodnictwem prof. Ireny Lipowicz, wyłoniła sześciu kandydatów, którzy najbardziej zasłużyli się dla Górnego Śląska. Byli to między innymi:

  • Monika i Johan Brosowie, którzy zostali ogłoszeni mecenasami kultury i sztuki z Katowic. Odpowiadają za rewitalizację Browaru Mokrskich w Szopienicach oraz stworzenie Galerii Szyb Wilson w Nikiszowcu, gdzie nieustannie odbywają się różne wydarzenia kulturalne.
  • Marek Twaróg – publicysta oraz były redaktor naczelny „Dziennika Zachodniego”, który od lat dba o klarowność informacji na Górnym Śląsku.
  • Tomasz Wrona – nauczyciel historyk i regionalista z Mysłowic, od lat propagujący śląską kulturę i tradycję strojów ludowych.
  • Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które zostało docenione za całokształt działalności muzealnej, edukacyjnej i promującej górnośląski przemysł wydobywczy zarówno w Polsce, jak i na świecie.
  • Miasto Stołeczne Warszawa, nagrodzone za ufundowanie i skuteczność w postawieniu pomnika Wojciecha Korfantego w stolicy Rzeczypospolitej Polskiej.

Podziękowanie dla śląskich medyków

Ponadto przyznano również nagrodę specjalną dla śląskich medyków za ratowanie życia w czasie pandemii, która została wręczona na ręce dr Anny Skorupy – długoletniej lekarki anestezjolog z Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach, która całe życie poświęciła ratowaniu ludzkiego życia.

– Jestem bardzo wzruszona – i to nie jest truizm, to nie jest kokietowanie. Ta nagroda jest dla mnie wyjątkowa, ponieważ między innymi traktuję ją jako zauważenie i docenienie pracy anestezjologów i intensywnych terapeutów, bo jesteśmy taką anonimową specjalnością. Na sali operacyjnej pacjent śpi – nie wie, kto o niego walczy. Rodziny, które odwiedzają swoich bliskich na intensywnej terapii, wtedy kiedy my działamy – reanimujemy, walczymy z zaburzeniami rytmu serca, czy też leczymy zator tętnicy płucnej – czekają w specjalnych pokojach, więc też nie widzą tego zaangażowania, ciężkiej pracy i przede wszystkim ogromnego stresu, bo my czasem naprawdę mamy sekundy i minuty, żeby utrzymać kogoś przy życiu – mówi dr Anna Skorupa. – Potrzebne nam są nie tyle nagrody, ile po prostu miłe słowa. Jest to dla nas naprawdę bardzo ważne – kontynuuje lekarka.

Przyznanie nagrody Miastu Stołecznemu Warszawie może niektórych wprawiać w lekką konsternację, jednakże Prezes Związku Górnośląskiego Grzegorz Franki, wyjaśnia – To nagroda dla osób, które dla Śląska robią coś dobrego. Nie trzeba zatem być rodowitym Ślązakiem, by zostać laureatem. Na dowód tego podam przykład Miasta Stołecznego Warszawy. Otrzymało już nagrodę 20 kwietnia 2021 roku w dniu rocznicy urodzin Wojciecha Korfantego pod pomnikiem patrona i to jest nagroda za to, że dzięki przychylności i staraniom władz stolicy w Warszawie jest pomnik Korfantego.

Dlaczego Korfanty?

Nagroda im. Wojciecha Korfantego przyznawana jest od 1993 roku przez Związek Górnośląski. Jedynym rokiem, w którym Nagroda nie została przyznana, był rok 2020. Przyczyną tego była pandemia, która pokrzyżowała plany organizatorom. Należy podkreślić, że od samego początku patronem tego przedsięwzięcia był Wojciech Korfanty. Dlaczego?

– Wojciech Korfanty we wszystkich możliwych plebiscytach wygrywa. Jest uznawany za najbardziej wybitnego współczesnego Górnoślązaka i nikt poważny tego nie kwestionuje, jak wielkim był człowiekiem i politykiem. Dlatego trudno byłoby sobie wyobrazić lepszego patrona dla tej nagrody – komentuje Prezes Związku Górnośląskiego Grzegorz Franki.

Na przestrzeni lat Nagrodę odebrało wielu Ślązaków, uznanych za godnych dostąpienia tego zaszczytu, między innymi: Jan Miodek, Wojciech Kilar, Kazimierz Kutz czy Jerzy Buzek. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne lata zaowocują w kolejne, pełne zapału osobistości, które zasłużą się społeczności Górnego Śląska.

Tekst i foto: Patrycja Podsiedlik