Żartujmy z umiarem

1 kwietnia 2019

Nie stosując ciosów poniżej pasa, by dowcip zabawy nie popsuł.

 

W przypadającym dziś dniu Prima Aprylisu nie dajmy się nabrać, a szczególnie, gdy kawały mądre nie są. Prima Aprylis, Prima Aprilis, nie wierz człowieku, bo się pomylisz! Miejmy jednak na uwadze fakt, że nasza codzienność dostarcza nam na każdym kroku takich absurdów, że niekoniecznie ktoś nas może wkręcać. A może akurat coś, co wydaje nam się żartem, jest prawdą? No dziś trudno będzie tego dociec.

Z własnego doświadczenia pamiętam, że w wkręcaniu swoich widzów, słuchaczy, czy czytelników najbardziej lubują się media. Z rana emitują, czy publikują coś nieprawdziwego, by pod koniec dnia zdementować i wytłumaczyć, że wiadomość była primaaprylisowym żartem. Przygotowanie zaś takiej nieprawdziwej informacji bywa oczywiście niejednokrotnie mistrzostwem świata i dla opracowującego coś takiego zespołu nie jest to łatwe zadanie. Wymaga bowiem zaangażowania także osób tak zwanych trzecich, czyli tych, którzy są na przykład nagrywani, a zatem rozmówców, ekspertów.

W robieniu żartów nic zdrożnego nie ma. Jeśli są wesołe i niewinne, żartujmy. W końcu poczucie humoru to dar nie do przecenienia. Róbmy to jednak z wyczucie, by nasze kawały, nikomu przykrości i szkody nie wyrządziły.

Życzę uśmiechniętego dnia

Hanna Grabowska-Macioszek