Nowy sezon na nowych zasadach

26 sierpnia 2020

Instytucje kultury otwierają nowy sezon artystyczny. Będzie nieco inaczej.

A wszystko rzecz jasna za sprawą panującej pandemii. Teatry, miejskie domy, ośrodki i centra kultury nie mogą jednak być stale zamknięte i działać wyłącznie zdalnie.

Do grania na żywo wraca Śląski Teatr Lalki i Aktora „Ateneum”. Jak mówi Renata Chudecka, kierownik literacki teatru, już w pierwszą niedzielę września, po wielu tygodniach przerwy, którą wymusiła na wszystkich pandemia, Śląski Teatr Lalki i Aktora „Ateneum” wraca na scenę, tę żywą, prawdziwą, już nie internetową, otwierając nadchodzący sezon czterema tytułami ze swojego repertuaru. – Na wrześniowym afiszu znajdą się zatem „Babcia na jabłoni” Miry Lobe w reżyserii Arkadiusza Klucznika, muzyczna „Calineczka” Marty Guśniowskiej w reżyserii Katarzyny Kawalec, „Piaskowy Wilk” Åsy Lind w reżyserii Zuzanny Mukoid oraz nawiązująca do włoskiej commedii dell’arte „Miłość do trzech pomarańczy” według tekstu i reżyserii Zbigniewa Głowackiego – zaprasza Renata Chudecka. – Na razie spektakle prezentowane będą tylko w weekendy, oczywiście w odpowiednim reżimie sanitarnym. Na widowni będzie mogło zasiąść maksymalnie tylko tyle osób, ile wynosi połowa liczby miejsc, obowiązkowe będą maseczki i zachowanie dystansu, ale tęsknota za bezpośrednim kontaktem jest po obu stronach rampy tak silna, że dyskomfort nie powinien przesłonić radości z bezpośredniego obcowania ze sztuką, wzajemnej wymiany energii i emocji. Na to teatry i widzowie czekali pół roku, spotykając się tymczasem wyłącznie w sieci – podkreśla.

„Babcia na jabłoni” – niedziela 6 września, godz. 16.00

„Calineczka” – sobota 12 września, godz. 11.30 i niedziela 13 września, godz. 16.00

„Piaskowy Wilk” – sobota 19 września, godz. 11.30

„Miłość do trzech pomarańczy” sobota 26 września, godz. 11.30 i niedziela 27 września, godz. 16.00

Kasa biletowa przy ul. św. Jana 10 rusza już w dziś 26 sierpnia.

 

– Początek sezonu to również niespodzianka online, nad którą Ateneum pracowało w czerwcu. W ramach projektu pn. „RZECZYwistości” zrealizowane zostało 10-odcinkowe słuchowisko dla dzieci na podstawie książki Andrusa Kivirähka „Oskar i rzeczy” w przekładzie z języka estońskiego Anny Michalczuk-Podlecki. To opowieść o chłopcu spędzającym wakacje na wsi, ożywających przedmiotach, przyjaźni i samotności, a przede wszystkim nieograniczonej dziecięcej wyobraźni – wydana w 2018 roku przez Wydawnictwo Widnokrąg – nie była jeszcze w Polsce realizowana, będzie to zatem prapremiera. Adaptację przygotowała Anna Andraka, reżyserii podjął się Przemysław Jaszczak, a w obsadzie usłyszymy cały zespół aktorski (w roli tytułowej Michał Skiba). Pierwszy odcinek w niedzielę 30 sierpnia o godz. 16.00 na teatralnym kanale YouTube, natomiast kolejne emitowane będą w weekendy o tej samej porze. Całe słuchowisko pozostanie dostępne w internecie bez ograniczeń – zaznacza kierownik literacki Śląskiego Teatru lalki i Aktora „Ateneum”.

Projekt dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci”.

Teatr Rozrywki zaprasza natomiast widzów na Koncert inauguracyjny Jazz w najlepszym wydaniu w wykonaniu nowego zespołu Teatru Rozrywki – Big Bandu Śląskiego pod dyrekcją Grzegorza Nagórskiego z gościnnym udziałem Wojciecha Myrczka. A tenże już 6 września o godzinie 18.00. Na scenie także tak długo oczekiwana premiera „Zakonnica w przebraniu”. Spektakl będzie grany od 10 września. Musical tak naprawdę to barwna komedia sensacyjna z zawrotną akcją i przeciekawą fabułą. Będąca świadkiem morderstwa, musi uciekać! Kto? Podrzędna szansonistka z podejrzanego nocnego klubu Deloris Van Cartier. Przed kim? Zabójcą, który na domiar złego jest kochankiem artystki. Z pomocą policji znajduje schronienie w klasztorze. Już jako siostra Mary Clarence przeprowadza wbrew panującym tam surowym regułom prawdziwą rewolucję … o charakterze muzycznym i obyczajowym.

Teatr Rozrywki wystawia „Zakonnicę w przebraniu” według tekstu Alana Menkena. Przypomnijmy, że premiera pierwotnie miała odbyć się 3 kwietnia tego roku.

To musical w dwóch aktach. Warto zaznaczyć, że spektakl przeznaczony jest dla widzów powyżej 14 roku życia.

Teatr Czarnego Tła sezon otwiera w niedzielę 27 września spektaklem „Ale… cyrk”. jak mówi założycielka Teatru czarnego Tła w Chorzowie i reżyserka spektakli jesień w teatrze będzie własnie cyrkowa. – Stało się to, co planowałyśmy, czyli powstała nowa wersja popularnego cyrkowego przedstawienia. I właśnie tym tytułem będziemy zaczynać sezon i liczymy, że znowu pojawią się wszyscy, którzy już go widzieli i jeszcze go nie widzieli. Rozmyślamy nad dodatkowymi atrakcjami, a nawet przygotowujemy się do nagrania, żeby dostęp miały osoby, które do nas mogą nie trafić. Jak się teraz mówi – nastała nowa normalność, a więc i my się do niej dostosowujemy. W związku z sytuacją spowodowaną koronawirusem, wprowadziliśmy teatrze drobne zmiany. Dla Państwa wygody, spektakle odbywają się przy kameralnej widowni złożonej z 16 miejsc, rozsuniętych na przestrzeni widowni. Przy wejściu znajduje się płyn do dezynfekcji. Żeby widzowie nie kumulowały się przy wejściu, na widownię będziemy wpuszczać już od pół godziny przed spektaklami. Monitorujemy informacje i będziemy się nimi dzielić – mówi Aleksandra Kajewska.

A zatem do zobaczenia w teatrach śląskich i nie tylko. A ja zapraszam też na nasze papierowe łamy. Wrześniowy numer już w przygotowaniu. Tam jak co wydanie co, gdzie i kiedy, czyli podpowiadamy, gdzie można, a nawet trzeba się wybrać, by zaznać kultury takiej przez duże „K”.

Hanna Grabowska-Macioszek

Foto: Tomasz Zakrzewski