Działają On-line

20 marca 2020

Jak jeszcze długo w takim trybie? Tego nie wie nikt!

Instytucje kultury: teatry, miejskie domy i centra kultury, muzea i biblioteki pozostają zamknięte do odwołania. Nie oznacza to bynajmniej, że nic się nie dzieje! Dzieje się i to sporo. W związku z zaistniałą sytuacją oraz ogólnopolską akcją #zostańwdomu, zachęcam do regularnego odwiedzania stron internetowych, portali społecznościowych Waszych ulubionych instytucji. Jak nigdy wcześniej możemy docenić postęp cywilizacji i cyfryzacji. Dzięki niemu wciąż możemy być na bieżąco z kulturą, odbywając chociażby wirtualny spacer po ekspozycjach muzealnych, czy korzystając z zasobów wirtualnych wypożyczalni bibliotek, a także zobaczyć fragmenty przedstawień. Jeśli inaczej nie sposób, dobre i to. Jak zgodnie podkreślają włodarze instytucji kultury bardzo tęskną za swoimi widzami, czytelnikami. Budujące jest także, to, że co poniektórzy widzowie, nie chcą zwrotu pieniędzy za kupione już wcześniej bilety. Taka postawa na pewno wesprze te instytucje w tym niełatwym dla nich pod względem finansowym okresie.  W zupełnie trudnej za to sytuacji na pewno są także restauratorzy. Brak rezerwacji i klientów to nierzadko śmierć biznesowa dla mniejszych lokali. Dlatego może zamiast kolejnego dnia pod znakiem makaronu i ryżu, zamówić sobie obiad z dowozem do domu? Pamiętajmy, że w tym dziwacznym dla nas wszystkim czasie, musimy sobie pomagać.

Z możliwości tak zwanego Home Office korzystają pracownicy wielu firm. Oznacza to, że zamiast codziennie wychodzić z domu do biura, pracujemy w domu. Nie zawsze rzecz jasna jest to łatwe. A w niektórych branżach wręcz niemożliwe. HO może być szczególnie trudny, gdy w tym domu przebywamy całorodzinnie. Dorośli pracując, dzieci odrabiając lekcje – przynajmniej teoretycznie. Bo choć MEN zaleca, by i nauczyciele przestawili się na pracę zdalną, w praktyce wygląda to różnie. Bardzo często nie ze złej woli, ale braku odpowiednich umiejętności technicznych, co sama jestem w stanie zrozumieć najlepiej. Tym najmłodszym, ale i tym nieco starszym warto też do znudzenia powtarzać, że ta nagła przerwa, kiedy nie chodzą do szkół, czy na uczelnie, to nie jest dodatkowa laba. Dla nikogo!

Hanna Grabowska-Macioszek