Siemianowickich architektów i urbanistów krakowska kariera

10 września 2019

No zobaczymy, czy takąż zrobią? Na razie bowiem będą kształcić się w tych zawodach w I Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Śniadeckiego w Siemianowicach Śląskich.

 

Młodzież już zainaugurowała naukę na nowych kierunkach kształcenia w siemianowickim „Śniadku”. Dzięki współpracy z Politechniką Krakowską będzie mogła przekonać się z czym wiąże się studiowanie architektury i urbanistyki na tej prestiżowej uczelni w mieście, w którym o doskonałą i piękną architekturę nie trudno. Radości z faktu, że taka współpraca pomiędzy siemianowickim „Ogólniakiem”, a Politechniką Krakowską się zawiązała nie kryje Dyrektor Instytutu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej prof. dr hab. Klaudia Stala. – Jesteśmy ogromnie radzi, że uczniowie z Siemianowic Śląskich będą mieli możliwość wielokrotnego przyjazdu do Krakowa. Młodzież naszą uczelnię będzie odwiedzać raz w miesiącu. Tam z przyjemnością zapoznamy ich z wszystkim, co ułatwi im podjęcie decyzji związanych z studiowaniem architektury i urbanistyki. Będą mogli uczestniczyć w wykładach tematycznie związanych z architekturą, historią sztuki, urbanistyki – podkreśla profesor Klaudia Stala.

Inicjatorem projektu był dawny uczeń, a dziś absolwent I LO im. Jana Śniadeckiego pan Mariusz Pilszak. – Ze szkołą jestem w dalszym ciągu bardzo emocjonalnie związany. Jakieś parę miesięcy temu doszła do mnie informacja na temat działających tutaj profili. Pomyślałem, że szkoła jest zbyt mocno zhumanizowana. Jako, że Siemianowice Śląskie są miastem, w którym tradycje przemysłowe, techniczne, a zatem ścisłe są bardzo silne, wydało mi się że nasza siemianowicka młodzież musi być potomkami naszych przemysłowców, inżynierów, techników. Doszedłem do wniosku, że należałoby dać im szansę i stworzyć możliwość kształcenia się bardziej ścisłego. Po konsultacjach z prezydentem miasta Rafałem Piechem zaproponowałem taki profil, który pozwoli powolutku stworzyć równowagę w „moim” liceum pomiędzy humanistami i ścisłowcami. Nauki ścisłe to domena siemianowckiej „Meritum”. Aby nie konkurować, postawiłem na architekturę i urbanistykę – tłumaczy Mariusz Pilszak.

Entuzjazm podzielają także uczniowie „Śniadka” – między innymi . W przyszłości chciałabym studiować architekturę, a szczególnie pasjonuje mnie architektura wnętrz, dlatego tu w liceum wybrałam klasę o profilu architektoniczno-urbanistycznym – mówi Emilia z klasy IB. – No ja marzę o tym, by zostać architektem wnętrz, a jeśli to się nie uda, to architektem w ogóle. Mój wybór zatem był dla mnie oczywisty, a warunki jakie stwarza program nauczania, są bardzo dobre – dodaje Kacper klasowy kolega Emilii.

–  Przyjęliśmy w tym roku szkolnym do klas pierwszych 120 uczniów, w tym 25 do naszej nowej klasy. To nie pierwsza nasza taka specjalistyczna klasa. Kształcimy bowiem już na kierunkach prawno-dziennikarskim, biologiczno-chemicznym. Dużą uwagę zwracamy też na kształcenie języków obcych – zaznacza dyrektor ILO Agata Krzysztofik. – Jesteśmy bardzo otwarci na potrzeby rynku, a praca dla architektów i urbanistów była, jest i jak sądzę będzie. Myślę, że kształcenie w przedmiotach zawodowych to nie tylko zadanie szkół branżowych i zawodowych, także w moim odczuciu ogólnokształcących i takiemu założeniu hołdujemy – kwituje dyrektor Krzysztofik.

Obecnie w siemianowickich szkołach średnich młodzież zdobywa wiedzę na 33 specjalistycznych kierunkach kształcenia.

Hanna Grabowska-Macioszek