Ruszajmy już wkrótce nawet w nieznane

15 czerwca 2020

Kontynuujemy nasz Cykl „Rymem: Z archiwum Gońca Górnośląskiego”. Tym razem już niemal wakacyjnie.

 

Bo wspomniane wakacje startują już za niecałe dwa tygodnie! Z faktu tegoż cieszą się z pewnością najmłodsi. Ale i ich rodzice i jak sądzę nauczyciele także, którym zdalna szkoła równo dała popalić.

A nasz Cykl „Rymem: Z archiwum Gońca Górnośląskiego” wpisuje się w nasz jubileusz 5-lecia od momentu wznowienia druku. Nagrania szukajcie na naszym profilu FB: https://www.facebook.com/goniecgornoslaski. Swoje archiwalne rymy czyta Zbigniew Stryj. Opracowanie techniczne Paweł Janic Janicki.

Jak to się zadziało? Poniżej co nieco z historii mojego mariażu z Gońcem Górnośląskim.

Goniec Górnośląski – tytuł dobro samo w sobie. Od przeszło pół wieku marka rozpoznawalna na Górnym Śląsku, mocno zakorzeniona w świadomości mieszkańców regionu.

Fakty te oraz obecne zapotrzebowanie na zainteresowanie tym co wokół najbliższego podwórka ze szczególnym zaakcentowaniem tego co śląskie, skłoniły mnie ku temu, by w listopadzie 2013 roku kupić tytuł Goniec Górnośląski. Tytuł ten też zgłosiłam bezzwłocznie do Urzędu Patentowego RP. Obecnie tytuł uzyskał już patent.

Jako ostatnia naczelna gazety wydawanej przez Goniec Górnośląski Sp. z o.o. oraz długoletni pracownik wydawnictwa, z tytułem tym byłam związana emocjonalnie i sentymentalnie, a mając na uwadze poszanowanie dla historii Gońca Górnośląskiego, nie wahałam się ani chwili, by podjąć się jego reaktywacji.

Od sierpnia 2014 roku prowadzę portal internetowy Goniec Górnośląski www.goniec-gornoslaski.pl, a od grudnia 2015 roku po niemal 3-letniej przerwie wznowiłam druk. Papierowy Goniec Górnośląski pojawia się raz w miesiącu jako gazeta bezpłatna dystrybuowana do wybranych punktów na terenie Katowic, Świętochłowic, Rudy Śląskiej, Zabrza, Siemianowic Śląskich i Chorzowa.

Powrót na rynek wydawniczy był niebagatelnym wydarzeniem dla Czytelników.  Spotkał się także z uznaniem wielu życzliwych ludzi, którzy nie bali się mi zaufać i wspierają moją reaktywację (przeważnie w sposób społeczny). W grudniu 2020 mija 5-lat od tamtych wydarzeń. To taki skromny jubileusz.

Do postawionego sobie celu – widząc od zawsze ogromny potencjał w tej gazecie – reaktywacji tytułu podeszłam z pasją i zaangażowaniem. Przywrócenie dawnej świetności Gońcowi Górnośląskiemu traktuję jako misję i wierzę w jej powodzenie.

Hanna Grabowska-Macioszek