Miały być i były… Niespodzianki!

12 listopada 2025

Jakich chyba nie było nigdy wcześniej!

Grzegorz Poloczek – organizator i pomysłodawca nagradzania statuetką Hanysa osób, które dla Śląska robią coś dobrego – przypomnijmy, że żeby zostać laureatem nagrody nie trzeba pochodzić ze Śląska, ale w jakiś zacny sposób dla tego Śląska zaistnieć, odznaczyć się – nie chciał zdradzić przed Galą zbyt wiele, a właściwie – nic. Jak tłumaczył, chce by program pozostał niespodzianką. Wielką niewiadomą była też osoba współprowadząca, bo do tradycji Gali należy, że wraz z Grzegorzem Poloczkiem na scenie współgospodarzy zawsze ktoś… I do godziny 17.00. 11 listopada zebrani w Śląskim Teatrze Impresaryjnym im. Henryka Bisty goście, nie wiedzieli kto to będzie.

Okazało się, że Grzegorz Poloczek do prowadzenia 29 Gali Hanysów 2025 zaprosił Annę Morajko-Fornal – regionalistkę, nauczycielkę i przewodniczącą Komisji Kultury. I cudowną osobę o niezwykłej energii i charyzmie! Mądrą, o bardzo wyważonym i inteligentnym poczuciu humoru. Dzięki temu Gala w tym roku nabrała wyjątkowego klimatu zabawy słowem. Wraz z Grzegorzem Poloczkiem, który słynie z wyrafinowanego żartu stworzyli duet chyba wymarzonej pary prowadzących!

W tym roku ogromnie mocno w trakcie Gali wybrzmiała Ruda Śląska, bo znaczna część laureatów to rudzianie, niejednokrotnie z dziada pradziada. I to także bardzo intensywnie wyróżniało tę edycję na tle pozostałych – równie świetnych, ale tym razem organizatorzy przekroczyli to górne C. Jak mówi prezydent Michał Pierończyk, ten nierozerwalnie związany z Rudą Śląską Hanys odczarowuje to słowo, bo to jest coś takiego, co się kojarzy z nagrodą. Ruda Śląska rzeczywiście tymi Hanysami stoi, ale ta uroczystość pozwala nam spojrzeć szerzej na ten Śląsk, wyjść poza miasto. Jestem po prostu szczęśliwy, że to się tak co roku odbywa – zaznacza Michał Pierończyk, który na Galę przyszedł pięknie odziany w śląski ancug. – Tak się umówiliśmy z Grzegorzem Poloczkiem, że w tym roku ubieramy sie w stroje śląskie, bądź nimi inspirowane – wyjaśnia.

To ważne w kontekście przyszłorocznej jubileuszowej 30 Gali. Padła bowiem propozycja, by wszyscy przybyli na Galę goście, za rok ubrali sie własnie po śląsku.

Gala Hanysów co roku w sposób niecodzienny wieńczy obchody Święta Niepodległości w Rudzie Śląskiej. Jest wzruszająco, uroczyście, ale i radośnie, bo jak mówi Grzegorz Poloczek, to wszak data upamiętniająca odzyskanie niepodległości, a zatem nie ma chyba piękniejszego i lepszego momentu, by się cieszyć, bo jest z czego!

A dla mnie w tym roku zdarzył się też akcent osobisty. Po części oficjalnej Gali miałam przyjemność wręczyć Grzegorzowi Poloczkowie moją nową książkę „Spotkajmy się jeszcze raz. 30 rozmów z ciekawymi ludźmi”, w której to znajduje się także wywiad z artystą – między innymi na temat Hanysów!

Hanna Grabowska-Macioszek

A Hanysami 2025 zostali:
Sonia Bohosiewcz – dla aktorki filmowej i teatralnej, artystki kabaretowej i piosenkarki za wszechstronność artystyczną i charyzmatyczną osobowość sceniczną.
Lucjan Szajbel – za międzynarodowe osiągnięcia w sztuce fryzjerskiej, mistrzowskie połączenie rzemiosła z pasją, chęć do kształcenia młodych pokoleń oraz oryginalną, inspirującą osobowość.
Towarzystwo Miłośników Orzegowa – za wzorową działalność związaną z integrowaniem i aktywizowaniem społeczności lokalnej oraz dbanie o wiedzę o regionie.
Andrzej Klasik – dla profesora, działacza regionalnego, nauczyciela i ekonomisty, za łączenie działalności naukowej z biznesową i kreowanie przyszłości na rzecz regionów i ich społeczności lokalnych.
Grzegorz Franki – za wielonurtową działalność na rzecz rozwoju świadomości społecznej i kulturowej oraz promowanie regionu i jego tradycji jako prezes Związku Górnośląskiego.
Robert Garstka i Aleksander Lysko  – za zasługi w archiwizowaniu dorocznych zwyczajów i obrzędów, będących bezcennym górnośląskim dziedzictwem kulturowym.
Marcin Melon – dla pisarza, nauczyciela, dziennikarza i działacza społecznego, za zasługi na polu edukacji regionalnej i twórczość literacką promującą śląską mowę.
Marzena i Aleksander Woźniakowie – dla twórców i artystów – muzyków za szeroko pojętą miłość do muzyki, od momentu jej tworzenia do prezentacji.