Metropolitalna Wigilia bez samotności

10 grudnia 2025

Pod zmienionym nieco tytułem, jednak idea wciąż ta sama! Piękna, dobra, z myślą o drugim człowieku.

Organizowane co roku Wieczerze Wigilijne pod szyldem Śląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wyróżnia na tle pozostałych tego typu wydarzeń wiele. Między innymi to, że odbywają się w czasie rzeczywistym Wigilii 24 grudnia! A nie około wigilijnie, świątecznie. Także to, że z roku na rok organizatorów – Fundację Wolne Miejsce wspiera coraz więcej samorządów z całej Polski. Rok rocznie dołączają chętnie, by wspólnie szerzyć dobro i przeciwdziałać samotności, bo tak jak chyba o żadnej porze roku, nie doskwiera ona tak boleśnie, jak w wigilijny wieczór. Chęć pomocy drugiej osobie to piękna postawa niezależnie od pory dnia, roku, ale w tym wyjątkowym czasie doceniamy ją szczególnie. A razem można zdziałać więcej. – Mieszkańcy Katowic i całej Metropolii mają wielkie serca – mówi wiceprezydent Katowic Maciej Stachura. – Mają wielkie serca do tego, by pomagać drugiemu człowiekowi, a szczególnie w takim ważnym dniu jakim jest Wigilia. Każdy z nas ten wyjątkowy czas chciałby spędzić ze swoją rodziną, bliskimi. Niestety są osoby, które nie mają takiego komfortu, które w wigilijny wieczór nie maja do kogo się odezwać i własnie dla nich organizowana jest Metropolitalna Wigilia bez samotności – zaznacza Maciej Stachura. – Mam okazję bywać na tych wigiliach – podkreśla prezydent Świętochłowic Daniel Beger. – Zawsze jest na nich kilkadziesiąt osób ze Świętochłowic i to pokazuje, że one potrzebują takich akcji, bo wtedy widzą, że w większym gronie samotność nie dotyka tylko ich, ale że to problem w skali całego świata i wtedy tym osobom jest na pewno milej i łatwiej pewne rzeczy zaakceptować, a przy okazji porozmawiać z kimś, kto jest w podobnej sytuacji – zauważa prezydent Świętochłowic. – Samotność to dziś już jest choroba społeczna – mówi prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz. – Wskazywanie kierunków, gdzie pójść, gdzie można się spotkać, by porozmawiać, to jest bardzo ważne, szczególnie, gdy ludzie sie wstydzą wyjść i powiedzieć o swoich problemach komuś, kto ze zrozumieniem patrzy na tę samotność – stwierdza Dariusz Wójtowicz.

W okresie około świątecznym spotkania wigilijne odbywają się także na lokalnym gruncie – między innymi w Świętochłowicach. Osoby samotne nie tylko w święta zauważają też Mysłowice. – My już siódmą edycję wspieramy w Mysłowicach – Dariusz Wójtowicz. – Fundacja Wolne Miejsce to nasz partner, przyjaciel i prowadzimy wspólnie wiele inicjatyw nie tylko tych związanych z Wigilią i Śniadaniem Wielkanocnym. Zapraszamy ludzi, kiedy gotujemy na mysłowickim Rynku, bądź w innych częściach miasta i pomagamy na różnych szczeblach, udzielając też między innymi pomocy psychologicznej – podkreśla prezydent Mysłowic.

Aż trudno uwierzyć, że Metropolitalna Wigilia bez samotności rozrosła się do takich rozmiarów, że wydarzenie jest przygotowywane w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Poza jedzeniem na gości czekają też niespodzianki – artystyczne i co ważne każdy będzie mógł przyjechać, a po Wigilii wrócić bezpiecznie do domu. I wszystko tak naprawdę zaczęło się od jednego człowieka – Mikołaja Rykowskiego. Nawet imię zobowiązuje, by nieść dobro i uszczęśliwiać ludzi. Przed laty Mikołaj Rykowski – dziś prezes Fundacji Wolne Miejsce – zaprosił do swojego domu na Wigilię samotnego sąsiada. Dziś choćby największe mieszkanie, czy dom, nie pomieściłoby tylu osób. Niestety jak powiedział Mikołaj Rykowski, osób samotnych przybywa o czym świadczy ubiegłoroczna liczba gości – ponad 4 tysiące. To wręcz trudne do uwierzenia, że ta niegdyś prywatna inicjatywa przybrała taką skalę. – Dziś rano się modliłem i pytałem Boga, co będzie, co jest przede mną – mówi Mikołaj Rykowski. – Duże wyzwania, wiele miast w Polsce i jakiś taki strach mnie ogarnął, ale Bóg mi powiedział: „Hej zrelaksuj się, to wszystko się już zadziało, zauważ, ile rzeczy widziałeś, ile świątecznych cudów. I poczułem wtedy wielka radość, że w tym dziele czynienia cudów też biorę udział – podsumowuje prezes Fundacji Wolne Miejsce. I włącza się w nie wiele osób przedsiębiorców, przedstawicieli lokalnej i regionalnej władzy, organizacji pozarządowych i ogrom wolontariuszy, którzy dokładają wszelkich starań, by w tym wielkim dniu Międzynarodowe Centrum Kongresowe zachwycało i prezentowało się godnie, a po – by wspomnienie wydarzenia pozostała wyłącznie piękne i w naszej pamięci. – Wielkie ukłony dla Fundacji Wolne Miejsce i prezesa Mikołaja Rykowskiego oraz wolontariuszy, że się to inicjują, ze się angażują, a prezydent Marcin Krupa od początku bardzo tę inicjatywę wspiera – kwituje Maciej Stachura.

No i jak tu nie wierzyć w cuda? Zwłaszcza te, które wydarzają się w Boże Narodzenie!

Hanna Grabowska-Macioszek