„Godajom mi Helmut” w chorzowskim skansenie

15 października 2025
Wyjątkowy monodram w scenerii Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.
Już 25 października o godz. 18:00 odbędzie się spektakl pt. „Godajom mi Helmut” – monodram autorstwa Alojzego Lyski w wykonaniu Sławka Rosowskiego, z muzycznym tłem Franciszka Moskwy oraz narracją Janusza Watoły.
Spektakl zostanie zaprezentowany w wyjątkowym i klimatycznym wnętrzu zabytkowego kościoła ewangelickiego z Bytomia Bobrka, znajdującego się na terenie skansenu. Przypominamy, że w ubiegłym roku w tym samym miejscu gościliśmy spektakl „Mianujom mie Hanka”.
Bilety do nabycia w kasie oraz online na stronie muzeum. Uwaga! Liczba biletów ograniczona!
„Monodram o tytule ,,Godajom mi Helmut” nawiązuje do tytułu cieszącego się wielkim powodzeniem monodramu ,,Mianujom mie Hanka” w wykonaniu niezrównanej Grażyny Bułki z Teatru ,,Korez” w Katowicach. Oba utwory łączy osoba Alojzego Lyski – autora scenariuszy. Zarówno ,,Hanka”, jak i ,,Helmut” wyrastają z tragicznych kart ,, Duchów wojny” – tej znanej na Górnym Śląsku epopei wojennej. Tytułowy ,,Helmut”, w role którego wcielił się Sławek Rosowski – aktor amator (ale jaki!), przez ponad godzinę opowiada swoje życie po stracie ojca, który ,,gdzieś” zagubił się na wojnie w niemieckim wojsku. Bohater opowieści doznał wszystkiego, co może przeżyć sierota wojenny: tęsknoty za ojcem, szczęśliwych lat dorastania przy boku dziadka, pogardy ze strony drugiego ojca nie Ślązaka, wielkiej miłości do miejscowej dziewczyny, nieprawdopodobnego finału tej niezwykłej historii i innych bolesnych doświadczeń. Kto przeżył raz i kolejny raz ,,Hankę”, musi koniecznie dać się porwać i tej fascynującej kreacji autorstwa Sławka Rosowskiego. Zresztą, choćby mocno bronił się przed tym porwaniem, nie pozwoli mu na to druga opowieść, tocząca się równolegle do wersji słownej – opowieść muzyczna, którą na akordeonie wygrywa Franciszek Moskwa. – Ej! wele dunaju czorny las.” – biegnie zwrotka za zwrotką i wzrusza do łez.
Do tego opisu dodać trzeba jeszcze rzecz niebywale teraz aktualną: zarówno bohater, jak i pieśniarz od pierwszych słów do końca „godajom” po naszymu, co przenika serca słuchaczy do głębi i już od I aktu trzyma widownie w nieustannym napięciu. Zachęcam do obejrzenia tego spektaklu. Pozostanie on u Państwa w pamięci na długo. Monodram jest adaptacją opowiadania ,,Co nom to prziszło na tym Gornym Slonsku” zamieszczonym w 7 tomie ,,Duchów wojny”.”
Alojzy Lysko