„Śląskie prze-TWORZENIE”

18 czerwca 2026
Pod takim własnie hasłem przed Teatrem Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego odbył się niecodzienny pokaz mody.
Jego autorami i wykonawcami jest młodzież z IV Liceum Ogólnokształcącego im. gen. Stanisława Maczka w Katowicach. Młodzi ludzie przygotowali ten pokaz, który został zainspirowany tradycyjnymi strojami śląskimi. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach innowacji pedagogicznej realizowanej na zajęciach z edukacji regionalnej. jak podkreśla organizatorka nauczyciel edukacji regionalnej w IV LO Barbara Kowczek-Jędrasik, w prezentowanych strojach można było zauważyć inspirację modą rozbarską, pszczyńską, cieszyńską i opolską – Młodzież do wykorzystywała w swoich projektach materiały z ubrań, które znalazła w second-handach, bądź we własnych domach. Ogrom pracy włożyli w przygotowanie, poszukiwanie takich elementów, które będą spójne i będą nawiązywały do strojów śląskich.
Czy każdy, a może tylko znawca tematu i wnikliwy obserwator zauważy na pewno, że to jest ten przetworzony śląski strój? – Myślę, że odnajdziemy w nim te elementy śląskości, natomiast jeśli ktoś nie jest specjalistą, folklorystą, to nie skonkretyzuje, z jakiej odmiany akurat stroju śląskiego, co pochodzi – mówi Barbara Kowaczek-Jędrasik.
Happening to piękny finał mrówczej pracy uczniów z IV LO. – Pomysł na taki pokaz mody narodził się z przypadku. Jadąc pewnego dnia tramwajem, usłyszałam rozmowę jednego z naszych uczniów z klasy architektonicznej o tym, który mówił kolegom o zakupie krótkich spodenek. Ku mojemu zdziwieniu dyskusja była bardzo ożywiona. To mnie zainspirowało ku temu, by na lekcji edukacji regionalnej pokazać im Śląsk w niego innym – takim, które ich zainteresuje – wydaniu. Mówi się o historii, języku, architekturze, a ja opowiedziała o stroju, ale wymiar naszych zajęć był praktyczny. Każdy musiał stworzyć projekt, a potem uszyć kostium. Oglądaliśmy film „Wystrój sie w strój” Magdaleny Toboły-Feliks, byliśmy na wystawie „Alternatywa”, więc młodzież widziała i poznawała specyfikę stroju śląskiego – zaznacza Barbara Kowaczek-Jędrasik.
IV  LO im. Gen. Stanisława Maczka od kiedy pamietam, jeszcze ze swoich uczniowskich lat w tej szkole, słynęło z niekonwencjonalnych metod zdobywania wiedzy i dbania o to, by młodzież tej szkoły wynosiła z niej coś więcej, ponad naukę podręcznikową. To chyba jest wpisane juz w DNA tej szkoły. – „Maczek” poszukuje swoich „dróg”, by zainteresować młodych nie tylko pod względem architektury, języka włoskiego, ale i – jak w tym przypadku – edukacji regionalnej. Jak mówi Barbara Kowaczek-Jędrasik w katowickich szkołach ponadpodstawowych edukacja regionalna rozwija sie prężnie. – Katowice to jedne z niewielu miast na Śląsku, w którym edukacja regionalna jest wdrażana programowo pod hasłem „Katowice – serce Metropolii – moje miejsce na ziemi”. Wiadomo, godzina tygodniowo to mało. Ale dodatkowe aktywności, takie jak własnie nasz happening, gry miejskie, wystawy to jest na pewno podstawa tego, co chcielibyśmy w młodzieży zaszczepić – kwituje.
W pokazie wzięli też udział uczniowie z zaproszonych szkół ponadpodstawowych oraz grupa rekonstrukcyjna Forbōtka, działająca przy MDK Kostuchna.
Hanna Grabowska-Macioszek