Inspiracji szukajcie w Teatrze Nowym w Zabrzu!

Sieci zarzuca Adam Biernacki! Czyżby znany już zabrzańskiej scenie reżyser w nadmorskich klimatach czuł się, jak ryba w wodzie? Niewykluczone! Przypomnijmy… Ostania jego realizacja na Scenie Kameralnej im. Stanisława Bieniasza w Parku Hutniczym to „Słowa na piasku”. Teraz Adam Biernacki łowi i wypuszcza „Złotą Rybkę”. A zatem tu piasek, tam morze. A jakie były jego życzenia do tytułowej bohaterki najnowszej produkcji Teatru Nowego w Zabrzu? – Propozycja nowej współpracy wyszła od Zbigniewa Stryja – mówi Adam Biernacki. Poprzednia realizacja – wspomniane już „Słowa na piasku” z udziałem Zbigniewa Stryja – okryła się ogólnopolską sławą, bo spektakl w ramach Projektu „Teatr Polska” objechał niemal wszystkie ośrodki kultury w całej Polsce. Trudno się zatem dziwić, że Adam Biernacki ponownie w Zabrzu gości z nowym pomysłem, nowym spojrzeniem na świetny, mądry tekst Braci Grimm. Mądra treść w bajce dla dzieci, to klucz do sukcesu – jak prognozuję – kolejnego! – Szukaliśmy tekstu, zastanawiając się, co byłoby dobre i potrzebne. Po długich dyskusjach, doszliśmy do wniosku, żeby była to bajka. Ale taka z kostiumami, scenografią… no taka „na wypasie”. Zacząłem zatem przeglądać różne tytuły i przeczytałem „Złotą Rybkę” i stwierdziłem, że tak to jest to, co mnie interesuje – podkreśla Adam Biernacki.
I mnie interesuje, Żywo! Po prezentacji paru scen na próbie medialnej, jestem przekonana, że to będzie baśń, na jakiej odsłonę sceniczną czekam od dawna. Bez niepotrzebnych udziwnień, podtekstów, nowoczesności, ulepszania na siłę. Ale piękna i zacna klasyka z okazałą scenografią, kostiumami i mądrością, jaka drzemie w tego typu utworach. No i aktorstwem na najwyższym poziomie! Jak mówi Adam Biernacki, to nie będzie bowiem durna, wesoła bajeczka! – Tam jest bardzo duża głębia (no jak to na morską toń przystało – przyp. Red.), o ludzkich pragnieniach, relacjach, które także dla młodych widzów będą zrozumiałe – zaznacza.
Takie było Adama Biernackiego życzenie, by „Złotą Rybkę” mądrze rozegrać! Do swojej wersji dodał jednak nowe, niewystępujące w oryginale postaci, ale jak zapewnia, one są istotne dla fabuły, dla relacji głównych bohaterów. – To jest cała skomplikowana opowieść nie tylko fabularna, ale emocjonalna. Głównymi bohaterami są tu Rybak i jego Żona. Ich relacja jest w niej najważniejsza i ona się tu najbardziej zmienia. Bazujemy na tekście Braci Grimm, który momentami robi się juz bardzo mroczny, więc to jest ogromne pole do popisu i dla kompozytora, choreografa, scenografa. Zaczynami od bardzo małych form w każdym obszarze spektaklu: muzyka, piosenki, scenografia, pojawiający się nowi bohaterowie. Te wszystkie elementy z każdą sceną stają się coraz bardziej rozbudowane, potwornieją. Piosenki tu nie są ozdobnikiem, a postaci tak zbudowane, obudowane choreografią, że widz widzi, co one czują w danym momencie. Pracując nad tym spektaklem, mamy takie wrażenie, że robimy po prostu coś ważnego – kwituje Paweł Biernacki.
Czekam niecierpliwie. Jestem przekonana, że Wasze życzenia spełnią się po obejrzeniu „Złotej Rybki” w Teatrze Nowym w Zabrzu. I… UWAGA! Jak powiedziała dyrektor Beata Dąbrowiecka: „W naszym teatrze życzenia się spełniają!” Niech i Wasze się spełnią zatem. Nowy tytuł w repertuarze już od 27 marca!
Hanna Grabowska-Macioszek