To masz dwa wyjścia… w zależności od sytuacji!
Jeśli jesteś panią Watterson, no to… cóż możesz poczuć się zgoła niewesoło. Współczujemy, bo Twój los jest z kategorii ponurych. I tu chyba nie pomożemy. Ale jeśli jesteś widzem Teatru Rozrywki, no to zazdrościmy! Aczkolwiek kłębowisko myśli i różnych refleksji, jakie zagości w Twojej głowie po najnowszej premierze okaże się czymś z pogranicza groteski, satyry społecznej, dystopii, a może po prostu przeżyjesz własny biograficzny dramat? Tak czy inaczej emocji tychże doświadczysz naraz w prawdziwej świątyni sztuki teatru, więc jakby nie kombinować powód do zazdrości jest. By pozbyć się tego niezbyt pięknego uczucia, zarezerwuj bilety na najnowszy tytuł, który wchodzi na stałe do repertuaru. I to jest rozwiązanie najlepsze z możliwych. Premiera już 13 marca na Małej Scenie.
„Nawiedzony toster pani Watterson” – tytuł intrygujący co najmniej. Na spektakl zaprasza Aleksandra Gajewska, dyrektor Teatru Rozrywki. – Realizacja spektaklu w naszym teatrze to nagroda w ubiegłorocznym Przeglądzie WyspianKiss – mówi Aleksandra Gajewska. – Zwycięzcą tego przeglądu jest Dominik Gorbaczyński i zaproponowałam mu wystawienie tej sztuki w Teatrze Rozrywki. To jego debiut sceniczny. Bardzo się z tego cieszę, bo to niesamowita możliwość pracy z bardzo młodymi ludźmi, którzy dopiero „wchodzą” do teatru. Dla nich to jest możliwość pierwszego spotkania z instytucjonalnym teatrem i to w dodatku tak jak to jest w naszym przypadku – musicalowym, muzycznym, a nie dramatycznym. A dla nas – zespołu, aktorów występujących z tymi młodymi ludźmi na jednej scenie, odkrycie jak dziś ci młodzi ludzie pracują, jakie jest ich myślenie o współczesnym świecie, jak myślą o sobie, o teatrze i mam takie wrażenie, że z tego spotkania urodziło się coś nowego, coś innego – podkreśla.
Ja po obejrzeniu próby medialnej pierwsze refleksje już mam. I jestem przekonana, że to coś nowego, innego, bo takiej produkcji chyba w Teatrze Rozrywki jeszcze nie było! Choć chorzowska scena słynie z odważnych realizacji. – Przypomnijmy „Ślady” Józefa Szajny, pracowała też przecież z nami Monika Strzępka, czy Ewelina Marciniak, a zatem mamy tego rodzaju doświadczenia. Nasza Mała Scena stwarza też takie możliwości przez swoją nieoczywistą przestrzeń. Myślę, że złożenie tych wszystkich elementów razem da naszym widzom bardzo ciekawe przeżycia, które pozostaną z nimi na długo – stwierdza dyrektorka Teatru Rozrywki.
To dzieło stworzone przez młodych ludzi: fascynujących już artystów, kreatywnych, zaangażowanych, mądrych! Ich wizja artystyczna współczesności i przyszłości to ciekawe doświadczenie dla osób z mojego pokolenia i starszych. Jak powiedziała Aleksandra Gajewska, widzowie, którzy wybiorą się na ten spektakl, doznają wstrząsu – ja na ten wstrząs czekam niecierpliwie.
Hanna Grabowska-Macioszek
reżyseria: Dominik Gorbaczyński, autorka tekstu, dramaturgia: Małgorzata Margarita Bieńkowska,
choreografia: Magdalena Kawecka, scenografia, kostiumy, światło: Julia Zawadzka, muzyka: Maciej Bieniawski, multimedia, plakat: Otalia Łysakowska, asystent reżysera: Ewa Grysko, asystent scenografa i kostiumografa: Anna Drobczyk, Maja Ucińska, inspicjent: Artur Wacławek,sufler: Katarzyna Grad
OBSADA: Pani Watterson: Izabela Malik, Toster: Ewa Grysko, Rankor: Natan Nogaj (gościnnie), Jasio: Magdalena Kawecka (gościnnie), Coach: Ing Chmurzyńska (gościnnie), Pan: Samuel Drobisz (gościnnie).
Dominik Gorbaczyński jest laureatem 2. edycji projektu WyspianKiss organizowanego przez Teatr Śląski im. St. Wyspiańskiego, a spektakl powstaje jako realizacja Nagrody Głównej przeglądu. Spektakl współfinansowany przez Akademię Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie w ramach programu Fundusz na Start.