Cudowny teatralny czas…

18 października 2025

Czyli wielki powrót Ogólnopolskiego Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość przedstawiona”.

Wystartowała XXIII edycja wydarzenia, które po roku przerwy wraca do Zabrza i Teatru Nowego. Przypomnijmy, że poprzednia edycja odbyła się w 2023 roku! I jak zapowiedział prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, dołoży wszelkich starań, by za rok impreza w teatralne przestrzenie zabrzańskiej sceny zawitała ponownie i odbywała się regularnie co roku. Trzymamy za słowo… i kciuki za zabrzańską ekipę – tak mocno, by aż bolały od ściskania.

Myślę, że powrót festiwalu, który ma przecież długoletnią tradycję w mieście i nie tylko… wymyślony przez znakomitego dramaturga Stanisława Bieniasza, ówczesnego dyrektora i aktora Teatru Nowego – Andrzeja Lipskiego oraz Bogdana Cioska, także aktora, reżysera, scenarzystę… (bo to coś na co czekają wszyscy miłośnicy sztuki teatru, ludzie teatru, ale też wszyscy życzliwi, którzy hołdują ciekawym i dobrym inicjatywom), to ogromny sukces Teatru Nowego! Mimo wielu wszelkich przeciwności, dali radę i oto my widzowie możemy cieszyć się propozycjami repertuarowymi teatrów z całej Polski. To dowód na to, że nie wolno się poddawać. Trzeba walczyć, trwać i nigdy nie składać „broni”. – Bardzo się cieszymy, że mamy go i nie oddamy – zaznacza dyrektor Teatru Nowego Beata Dąbrowiecka. – To bardzo ważne wydarzenie dla miasta i naszego teatru. Ściąga rzeszę teatromanów z całej Polski – podkreśla.

Festiwal zainaugurował spektakl „Dom niespokojnej starości” Teatru Współczesnego w Szczecinie według tekstu i w reżyserii Michała Buszewicza. Uff… czymże jest, albo może być starość? Chyba tylko od nas samych zależy, jak się z nią zmierzymy. Osobiście marzę, żeby było mnie stać na dokonanie żywota w domu seniora, by mojej córce nie robić problemów. Natomiast mimo, że do wieku senioralnego jeszcze trochę lat mi zostało, to co jakiś czas dopadają mnie przemyślenia, jak to będzie? Czy ja dam radę, jak moje niezłomne babcie, czy będę raczej staruchą dość zrzędliwą, albo jakąś odrealnioną starą wariatką (na szczęście nie mam i nie zamierzam mieć kota!). A może będę wszystkimi po trochu? I taka ciekawostka dokładnie jak główna sprawczyni całego zamieszania w scenicznej opowieści miałam taki pomysł, by zamieszkać z przyjaciółmi na stare lata. O to by musiała być niezła imprezka… A że uwielbiam imprezki przebierane, to jestem przekonana, że działoby się…

Albo chociaż z przyjaciółką… No tylko, że po stracie przyjaciółki już teraz wiem, że z moich planów nic nie wyjdzie. A z całą ekipą znajomych, to wiem, że już nie chcę… I to taka refleksja nie tylko po obejrzeniu spektaklu festiwalowego. A zatem nadzieje są na dom seniora… – Udało się zaprosić bardzo ciekawe realizacje dramatu współczesnego. Spektakl inaugurujący festiwal to produkcja wyjątkowa, poruszająca bardzo trudny temat starości i jak sobie z nią radzić – mówi Beata Dąbrowiecka.

A co czeka nas w kolejnych dniach festiwalu? Jak mówi Beata Dąbrowiecka, przekonamy się między innymi, jak wielką siłę rażenia mają kobiety. – Kobiety chcą mówić! – stwierdza Beata Dąbrowiecka. I przemówią do widzów nietuzinkowo, bo w monodramach. Jestem pewna, że tym samym przekonamy się, że to forma, która nie musi być nudna.

Propozycją festiwalową Teatru Nowego w Zabrzu będzie niedawny spektakl premierowy: „O królu, który zapomniał, że jest królem… Bajka dla dorosłych” duetu Paweł Wolak i Katarzyna Dworak. To będzie, myślę, mocna pozycja!

Foto: Paweł JaNic Janicki

A już jutro spektakl w koprodukcji Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach oraz Nowego Teatru w Warszawie „Człowiek jaki jest, każdy widzi” według tekstu Tomasza Walesiaka, w reżyserii Katarzyny Minkowskiej. Propozycja dla całej rodziny!

Polecam gorąco!

Hanna Grabowska-Macioszek