WFOŚiGW podsumował Program Bezpieczny Strażak!

14 lipca 2025

Promesy i czeki wręczano w trzech etapach!

Nagrody w tymże Programie wręczono jednostkom OSP z północnej części województwa – Częstochowy, powiatu częstochowskiego, kłobuckiego, myszkowskiego oraz lublinieckiego. WFOŚiGW nie zapomniał też o funkcjonariuszach z innej części naszego województwa. Tożsame nagrody dostali strażacy w Żywcu, z Bielska-Białej, powiatu bielskiego, pszczyńskiego, cieszyńskiego i żywieckiego. W Mysłowicach w ten sposób nagrodzono OSP z centralnej części województwa – Bytom, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Jastrzębie-Zdrój, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Rybnik, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy, Zabrze, Żory, powiat będziński, bieruńsko-lędziński, gliwicki, mikołowski, raciborski, rybnicki, tarnogórski, wodzisławski i zawierciański.

W Mysłowicach prezes WFOŚiGW Mateusz Pindel pięknie nawiązał do miejsca, w którym odbyła się uroczystość – w tamtejszym Centralnym Muzeum Pożarnictwa! Trudno chyba o lepszą przestrzeń dla podsumowania programu Bezpieczny Strażak. To tu wszak tradycja i historia łączy się z nowoczesnością i teraźniejszością, a dziś – z ekologia! – Spotykamy się w historycznym miejscu dla pożarnictwa – zaznacza Mateusz Pindel. – Podsumowujemy pierwszą edycją 2025 Programu Bezpieczny Strażak. – W tej edycji WFOŚiGW przeznaczył ponad 3 mln 250 tysięcy złotych na wsparcie dla Ochotniczych Straży Pożarnych w zakupie podstawowego sprzętu, wyposażenia, środków ochrony osobistej, lekkich pojazdów ratowniczo-gaśniczych jak quady, czy łodzie, które są wykorzystywane podczas choćby powodzi – tłumaczy prezes Pindel.

I przypomina, ze Fundusz od dawien dawna wspiera zarówno OSP, jak PSP swoimi dotacjami. – To nie koniec naszego wsparcia, bo ogłosiliśmy już bowiem nową edycję. Bardzo wiele jednostek zgłaszało się do nas z zapytaniami, czy odbędzie sie druga edycja i da nowe możliwości wsparcia. Odpowiadam zatem: tak! A jak ważne jest to wsparcie, to mieliśmy okazję przekonać się zupełnie niedawno, bo parę dni temu, kiedy to pojawiło się zagrożenie przy Niżu Genuańskim i wiele jednostek OSP było postawionych w stan gotowości – stwierdza Mateusz Pindel.

A więcej na ten temat wkrótce w wydaniach wakacyjnych Gońca Górnośląskiego. Już teraz polecam!

Hanna Grabowska-Macioszek