50 lat i co dalej?

22 maja 2025

Pół wieku swojej działalności świętuje Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.

Miejsce to od lat ważne nie tylko na mapie instytucji kultury naszego województwa, ale i Polski. To wiemy wszyscy, bo to taka prawda powszechnie znana, powtarzana, utrwalana i promowana – myślę, że nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że od tych 50 lat! Niezwykłe, bo rządzące się swoją specyfiką – plenerowe, obłędnie oddające ducha dawnej górnośląskiej wsi. Ja, przekraczając bramy muzeum, za każdym razem czuję się, jakbym przenosiła się w czasie do innego wymiaru minionych epok, kiedy to śląski pejzaż taki właśnie się jawił.

Z Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie” związana jestem nie tylko zawodowo. Jeszcze jako reporterka radiowa regularnie odwiedzałam skansen przy okazji różnych imprez, później – pracując już w Gońcu Górnośląskim – jeszcze wychodzącym w Chorzowie jako tygodnik. Nie było wydania, w którym nie ukazałaby się zapowiedź, bądź relacja z wydarzenia muzealnego. Dziś – jak tylko moje moce przerobowe pozwalają bywam. Całorodzinnie! A moją córkę śmiało mogłabym nazwać dzieckiem skansenu. Nie było bowiem imprezy, na której nie towarzyszyłaby mi od kiedy nauczyła się chodzić, czyli przed pierwszym rokiem życia. Z każdą inauguracja sezonu był szał radości, bo cieszyła się: „Mamo, jak to wspaniale, że jest już wiosna, by znowu będzie można chodzić do skansenu”. Wszystkie sztandarowe i oblegane wydarzenia: Śląsko Wilijo, Wielkanoc na Śląsku, czy Dzień Kartofla oraz miniona niedawna Noc muzeów (więcej na temat samej Nocy na naszym papierowych czerwcowych łamach!). Nie ma chyba w naszym domu ozdoby świątecznej – zarówno wielkanocnej, jak i bożonarodzeniowej, a także a filcu, która nie powstałaby na cudownych warsztatach z panią Urszulą Kopeć z Koła Gospodyń Wiejskich z Rajczy. A zatem wiele lat, a przez te lata wiele wspomnień i wciąż ta sama ochota, by Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie” odwiedzać, być częścią jego wydarzeń, cieszyć się z sukcesów i wspierać medialnie.

A sukces goni sukces. O czym regularnie na łamach Gońca Górnośląskiego piszę, natomiast tum razem chcę zarekomendować wystawę jubileuszową! Drodzy Jubilaci! Mega moc i wielkie gratulacje, bo tak zachwycającej wystawy chyba jeszcze nie było w muzeum (choć każda otwierana jest wydarzeniem niezwykłym!). Tytuł przewrotny: „To nie jest skansen”. Mądra, zaaranżowana w sposób wyjątkowy, ukazująca pięknie działalność, historię. Zawiera cenną wiedzę, prezentuje nie tylko eksponaty, ale wyposażona jest też w multimedia. Trzeba ją po prostu zobaczyć, posłuchać, doświadczyć. Nawet nie wyobrażam sobie, jaki ogrom pracy musieli wykonać nad jej powstaniem pracownicy. To wielkie dzieło sztuki!

Piękny jubileusz to też zacna publikacja „Spacerem przez czas”. Autor Krzysztof Bulla. Jakże bliski ten tytuł. Spacerem przemierzamy bowiem cały teren muzeum dosłownie i w przenośni cofając się do czasów, wspominanych z początku mojego tekstu.

50 lat minęło i co dalej? – Czas przygotowań do jubileuszu dał nam pretekst do takiej weryfikacji dokumentów, przejrzenia archiwów, wrócenia do korzeni, czyli do tego, co było u podwalin powstawania takiego muzeum – mówi dyrektor Paulina Cius-Górska. – Dokonaliśmy takiej rewizji, tworząc ekspozycję, publikację i spotykając się z pracownikami i muzealnikami, stwierdziliśmy, że musimy to zebrać i wesprzeć się też wspomnieniami ludzi, którzy nas odwiedzają. Bo to przecież jest współuczestnictwo w tworzeniu tego muzeum. To dla nas bardzo ważne, stad ta czerwona skrzynka na listy na naszej wystawie, właśnie po to, by zebrać opinie, posłuchać tego czego chcą od nas odbiorcy. To muzeum zawsze było otwarte na sugestie, na każdego przyjeżdżającego z różnych stron kraju, a nawet świata – podkreśla Paulina Cius-Górska. – Ekspozycja przypominająca o naszych korzeniach, cieple domowego ogniska to przestrzeń, by naszą misję otwartości realizować.

Działalność muzeum to nie tylko ta statutowa. To też edukacja, dbałość o interakcje społeczne, więzi, poszukiwanie tożsamości. – To coś co na pewno w przyszłości chcemy kontynuować. Mamy nowe inwestycje. Ale mamy na uwadze też nasze obecne zbiory. Nasza stworzona te 50 lat temu, to jest coś najcenniejszego, o co chcemy i będziemy dbać – kwituje dyrektor Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.

Z przyjemnością będę śledzić, co, gdzie i kiedy w skansenie się zadzieje.

Hanna Grabowska-Macioszek

Foto: Tomasz Żak, Urząd Marszałkowski