Nowe spojrzenie na modę ludową

11 maja 2025

Można jej doświadczyć w Muzeum Śląskim.

Od minionego piątku bowiem można zwiedzać nową wystawę „Etnoalternatywa”. – Strój śląski to bardzo ważny element naszego dziedzictwa kulturowego. Zawsze miał swój charakter i był swoistym komunikatem, pełnym symbolicznych znaczeń. Dziś już nie ma pokolenia, które nosiłoby tradycyjny ubiór od narodzin aż do śmierci, ale są jego pasjonaci, regionaliści, którzy bardzo chętnie przy różnych okazjach zakładają strój śląski – oryginalny, bądź też jego rekonstrukcję – mówi kuratorka wystawy Małgorzata Paul. – Pomysł na tę realizację zrodził się dwa lata temu – dodaje druga kuratorka – Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko.  – Wymagała ona wielu etapów. Należał do nich wybór oryginalnych obiektów z różnych obszarów Górnego Śląska, interesujących i inspirujących, a potem zaprosiłyśmy do współpracy projektantkę Beatę Bojdę, która przyglądając się obiektom, szukała inspiracji. Następnie zaczęły powstawać projekty, wedle których szyto kreacje. Kolejnym etapem była sesja fotograficzna z modelami, modelkami i całym entouragem potrzebnym do jej realizacji. Autorką zdjęć jest Natalia Domalewska, fotografka modowa, pochodząca z Cieszyna, na stałe mieszka w Holandii i tam współpracuje z różnymi światowymi markami modowymi. Prace nad wystawą wieńczy publikacja – opowiada o etapach powstawania ekspozycji Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko. – Jestem bardzo wdzięczna, że zostałam zaproszona do współpracy przy tej wystawie – podkreśla Beata Bojda. – Jestem zachwycona strojem śląskim. Dzięki tej wystawie mogłam poznać ich wielość i oryginalność. Ale chcę zaznaczyć, że kolekcja ta nie jest jego wiernym odtworzeniem. Ani jego stylizacją. Jest to kolekcja, która powstała z zachwytu nad różnymi elementami stroju śląskiego, nad dodatkami zarówno ubioru damskiego, jak i męskiego. Chodzi o detal, na przykład konstrukcję rękawa, fakturę, czy motywy kwiatowe, z którymi jestem kojarzona i kwiaty są znakiem rozpoznawczym moich realizacji – zaznacza projektantka.

Wystawę można oglądać do 25 stycznia 2026 roku. I bardzo gorąco zachęcam, by ją zwiedzić. To nie tylko sentymentalna podróż w czasie, ale bardzo inspirująca, która pozwala odkryć na nowo piękno śląskiego stroju i zachwyt nad nim.

Hanna Grabowska-Macioszek