Inauguracja roku akademickiego

1 października 2014

„Gaudeamus Igitur” zabrzmiało tradycyjnie w aulach wyższych uczelni, inaugurując rok akademicki. Na jego rozpoczęcie stawili się jednak tłumnie tylko studenci pierwszego roku. A co z pozostałą bracią żaków?

 

Jak zgodnie twierdzą świeżo upieczeni studenci, inauguracja jest interesująca i wartościowa jedynie na pierwszym roku studiów ze względu na przydatne informacje, dotyczące jego organizacji, planu zajęć i innych spraw, których w późniejszych latach kształcenia nie trzeba już zgłębiać. A co za tym idzie uroczystą inaugurację można sobie odpuścić. Co kryje się za takim podejściem? Analogia do rozpoczęcia roku szkolnego, które jak wiadomo kojarzy się przeważnie z końcem wakacji, a więc do najprzyjemniejszych odczuć nie należy? Jak mówią żacy, nic bardziej mylnego. Wytłumaczenie jest proste. Studenci kolejnych roczników 1 października rozpoczynają pierwszego już dnia zajęcia, więc nie mogą pozwolić sobie na ich opuszczenie kosztem uczestniczenia w inauguracji… I tego się trzymajmy…

Kolejny rok akademicki szykuje dla studenckiej braci całą rzeszę nowości, między innymi: więcej kierunków kształcenia, nowe poziomy studiów pierwszego i drugiego stopnia, a także studia w języku angielskim na wybranych kierunkach. W ofercie znajdują się też liczne kursy, studia podyplomowe, a także możliwość odbycia studiów doktoranckich. – W tym roku wdrażamy ustawy, które pozwolą uporządkować pewne sprawy związane z dydaktyką badań, a także dotyczące finansowania nauki, więc czeka nas sporo wyzwań, zmian i pracy – podkreślał w trakcie inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Śląskim Wiceminister Nauki i Szkolnictwa Wyższego profesor Jacek Guliński. – Musimy przede wszystkim poświęcić szczególną uwagę jakości kształcenia. Priorytetem jest umiędzynarodowienie badań naukowych na jeszcze większą skalę, niż do tej pory – zaznaczał Rektor Uniwersytetu Śląskiego Profesor Wiesław Banyś. Zdaniem rektora na mocne podkreślenie zasługuje zwrócenie uwagi studentów ku możliwości wyjazdów na wymiany międzynarodowe – uczestnictwo w takich programach jak na przykład „Erasmus” daje w przyszłości większe szanse na zdobycie interesującej i dobrze płatnej pracy.

Okazuje się zatem, że szereg innowacji i nowości, jakie niesie nowy rok akademicki może ciekawy i przydatny nie tylko dla studentów pierwszego roku. Być może w takim razie warto zasięgnąć na ten temat informacji w trakcie jego inauguracji? Później może nie być okazji…

Tekst i foto: Hanna Grabowska-Macioszek