Kierunek: tropiki

27 grudnia 2018

Boże Narodzenie już za nami. Czas pomyśleć teraz o przywitaniu Nowego Roku. O preferencjach spędzania sylwestrowej nocy nasz ekspert z Biura Podróży „Wolta” w Katowicach – Bożena Osak.

 

Mogłoby się wydawać, że nie ma bardziej magicznego Sylwestra od tego w górskich kurortach przy dźwiękach góralskich kapel. Kulig z pochodniami, biesiada w karczmie – takie obrazki chyba od zawsze kojarzą mi się ze spędzaniem tych ostatnich dni mijającego roku. Otóż jak się okazuje nie wszystkim. Jak mówi Bożena Osak, wielu klientów postawiło w tym roku na egzotykę. – W okresie świąteczno-sylwestrowym wyjątkowo dobrze sprzedał się Egipt – mówi Bożena Osak. – Co ciekawe – ceny wcale nie były niskie. Z tego, co pamiętam w roku ubiegłym, takie kierunki egzotyczne były w dużo korzystniejszych cenach. Egipt po jakimś tam okresie przestoju, znów zaczął budować swoją markę. A w tym roku te ceny wzrosły. To bynajmniej nie zniechęciło klientów. Najwidoczniej są spragnieni słońca, ciepła, którego w naszym klimacie zimą brakuje – mówi nasz ekspert.

Co poza Egiptem? – Tajlandia, Sri Lanka, niedawno odkryty i zyskujący popularność Wietnam. Tam ten sylwester na pewno będzie gorący w zupełnie w innych klimatach niż tu u nas w Polsce. Jak mówi Bożena Osak nawet te osoby, które zdecydowały się na wyjazd sylwestrowy w Polsce, w tym roku postawiły na nasze polskie Wybrzeże. Bynajmniej nie na góry!

Hanna Grabowska-Macioszek