Ze szkoły do pracy…

14 lutego 2018

I to w swoim mieście. Trudno o bardziej komfortową przyszłość zawodową.

 

Takie zawodowe „Eldorado” zadziało się w Siemianowicach Śląskich. Tamtejszy Adient Seating Poland, największy w mieście i jeden z największych amerykańskich potentatów motoryzacyjnych, lokujących swoje siedziby w Polsce, wszedł we współpracę z siemianowickim magistratem oraz Branżową Szkołą I stop. im. Św. Jana Pawła II w Siemianowicach Śląskich.  To wielki dzień dla miasta, szkoły i innych przedsiębiorców, bo jak podkreśla prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech, wielu innych właścicieli firm z miasta jest żywo zainteresowanych podjęciem podobnej współpracy. – Uczniowie zyskają fach, zawód – mówi prezydent Rafał Piech. – Będzie to odpowiednie wykształcenie ukierunkowane właśnie pod to konkretne przedsiębiorstwo. Fajne jest to, że ten młody człowiek w szkole branżowej zostanie przygotowany pod zawód i płynnie przechodzi ze szkolnych praktyk do pracy. Zna to przedsiębiorstwo, zna otoczenie i jest fachowo przygotowany do swojego zawodu – zaznacza Rafał Piech. – To także świetne wsparcie dla naszych lokalnych przedsiębiorców, którzy borykają się z brakami kadrowymi, problemami jeśli chodzi o posiadanie dobrych fachowców. Za Adient Seating Poland myślę, że pójdą kolejne. Otrzymuję już telefony od przedsiębiorców, że oni też by chcieli utworzyć taką klasę, podpisać taką umowę o współpracy i kształcić tych młodych przyszłych pracowników dla swoich firm – dodaje. – Jestem bardzo wdzięczna za tę inicjatywę i podjecie działań rozwijających szkolnictwo zawodowe. Dla naszej szkoły to jest bardzo ważne, że uczniowie będą mogli zdobyć doświadczenie zawodowe na takich warunkach. Oni stawiają pierwsze kroki na ścieżce swojej kariery. Doskonale wiemy, że dziś dobrze wykwalifikowany pracownik jest bardzo poszukiwany na rynku pracy, więc myślę, że ta współpraca przyniesie korzyści dla zakładu, dla szkoły, ale także dla przemysłu i gospodarki – mówi dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Siemianowicach Śląskich Sylwia Dylus. – Uczniowie są objęci programem stypendialnym, dla grupy 8 elektromechaników, to jest taka pilotażowa grupa. Od września planujemy otworzyć klasę patronacką kształcącą w zawodzie mechanik monter maszyn i urządzeń i ta grupa również zostanie objęta takim programem, będę odbywali zajęcia praktyczne programem kształcenia w danym zawodzie pod okiem naszych nauczycieli zawodu – mówi Sylwia Dylus.

Komfort to nie do przecenienia, żeby zaraz po ukończeniu szkoły, nie musieć martwić się o znalezienie pracy. Nie każdy go ma. W Siemianowicach Śląskich młodzi ludzie – uczniowie Branżowej Szkoły I stop. im. Św. Jana Pawła II będą go mieli. Co więcej nie będą za pracą musieli wyjeżdżać ze swojego miasta, czy kraju.  –  To dla naszej młodzieży szansa, że będzie miała gwarancję zatrudnienia. Inicjatywa ta łamie stereotyp o szkołach zawodowych, stawia na edukację branżową – mówi Sylwia Dylus.

Nabór rusza już w czerwcu. W skład nowej klasy wejdzie 24 uczniów.

Branża gastronomiczna w mieście także rozwija się prężnie. Siemianowice Śląskie inwestują w klasy i o tym profilu, czego dowodem może być otwarcie zrewitalizowanej kuchni masterchef’ów w szkole gastronomicznej – Zespole Szkół Cogito w Siemianowice Śląskich. – Nasi uczniowie, ale także ci z miast ościennych mogą kształcić się na gastronomów. Wielu z nich potem  znajduje pracę w bardzo dobrych hotelach i restauracjach – kwituje Rafał Piech.

Hanna Grabowska-Macioszek