Warte nieprzespanej nocy

24 lutego 2015

Do stworzenia wyjątkowych kreacji dla wyjątkowych dziewczynek na wyjątkowe okazje zainspirowała ją najbardziej wyjątkowa dziewczynka w jej życiu – córka, która bawiąc się w przebieranki musi, wcielić się w konkretną rolę. Właśnie tak powstała niezwykła kolekcja nietuzinkowych sukienek autorstwa Niny Kalickiej.

 

– To była potrzeba chwili. Moja 5-letnia córka Natalia jest mała „aktorką”, która często „musi” wcielić się w konkretną rolę. I to nie tylko z okazji przedszkolnego balu przebierańców. Sklepy poza sezonem karnawałowym nie posiadają niestety potrzebnego asortymentu, w wypożyczalniach, czy sklepach z akcesoriami typu party nie ma za wiele takich gadżetów. Stąd musiałam poradzić sobie samodzielnie – mówi Nina Kalicka, która stworzyła niebanalne kostiumy, o których może marzyć chyba niemal każda mała dama.

Pierwsze sukienki, jakie uszyła pani Nina były to jednak kreacje na przedszkolne przedstawienia. W obu zaprezentowała się córka. Były to kostiumy aniołka i tęczy. Patrząc na kolekcję stworzoną przez Ninę Kalicką, trudno uwierzyć w to, że autorka kreacji wcześniej nie interesowała się modą dziecięcą, a stroje zostały stworzone wyłącznie z myślą o Natalce. Następnie zaczęła ubierać kolejne koleżanki córki i koleżanki koleżanek.

Z chęci zaspokojenia zamiłowania do przebieranek swojej małej „aktorki”, narodził się oryginalny pomysł na biznes. – Kiedy po raz kolejny zostałam poproszona o stworzenie sukienki dla czyjejś córki, siostrzenicy, wnuczki przy okazji balu w przedszkolu, przedstawienia baletowego, czy przyjęcia urodzinowego, pomyślałam że jest zapotrzebowanie na taki rodzaj sukienek i rozpoczęłam je prezentować na Facebooku. Dzięki tej formie, zamówienia przychodzą nie tylko z najbliższego otoczenia, ale z całej Polski, a nawet i świata – Szwecji czy Meksyku – opowiada Nina Kalicka. Jak twierdzi za wcześnie jeszcze, by określić, czy jest to opłacalne zajęcie. Z pewnością jednak bardzo przyjemne.

Kreacje dla dziewczynek są podzielone na dwie grupy – kostiumy oraz sukienki okazjonalne. Tak też podzielony jest rok kalendarzowy. Jesień i zima to okres tworzenia sukienek na potrzeby Halloween, Bożego Narodzenia, jasełek, przedstawień szkolnych/przedszkolnych, balów karnawałowych. Wiosna i lato to sukienki dla dziewczynek, uczestniczących w przyjęciach takich jak śluby, chrzciny, komunie. Jednym z najciekawszych zamówień, jakie pani Nina miała dotychczas były stroje uszyte na potrzeby balu karnawałowego w przedszkolu artystycznym w Katowicach, którego tematem była kosmiczna podróż. I tak powstała m.in. „Galaktyka”, „Superwomen” z planety Krypton czy „Ufoludek”. Na pytanie, czy myślała o stworzeniu kolekcji dla nieco „starszych dziewczynek” odpowiada: – Nie myślałam o szyciu dla dorosłych z prostej przyczyny: jestem mamą na pełen etat, praca nad sukienkami dla dzieci jest bardzo czasochłonna. Dzieci są bardzo wdzięczne, ale równie wymagające. Praca nad projektem sprawia mi tyleż radości co odpowiedzialności, a to ostatnie wymaga czasu. Wszystko wykonywane jest ręcznie, każdy detal: pajączek, cekin, motylek jest doszywany ręcznie, no cóż … reakcje dziewczynek oraz to jak uroczo wyglądają w moich sukienka, są warte tego że czasem noc jest zbyt krótka – mówi z uśmiechem Nina Kalicka.

Jak można złożyć i odebrać zamówienie? Jak mówi autorka kreacji, podstawą jest marketing szeptany, ulotki pozostawione w przedszkolach, szkołach, szkołach baletowych. Posiada również profil na Facebooku – https://www.facebook.com/Nina.SoCuteSoSweet. W planach ma również prowadzenie bloga.

Eleganckie, zwiewne i wygodne. Takie właśnie są sukienki pani Niny. Nadają się zarówno na bal kostiumowy w przedszkolu, ale po odpowiednim doborze dodatków będą świetne także na wesele, czy inną rodzinną uroczystość. A mała kobietka poczuje się w nich z pewnością wyjątkowo.

 

Hanna Grabowska-Macioszek

Foto i sukienki: Nina Kalicka