Przypłynęła do Chorzowa

19 listopada 2018

Była na chwilę i już odpłynęła. W Chorzowskim Centrum Kultury dobiegł końca 34 Festiwal Piosenki Żeglarskiej „Tratwa” 2018.

 

„A więc żegnaj mi kochana ma… ile miesięcy Cię nie będę widział, nie wiem sam, lecz pamiętać zawsze będę Cię!” Ile? 12 – jak sądzę, bo 35 edycja, mam nadzieję, że odbędzie się już za rok i o  Festiwal Piosenki Żeglarskiej „Tratwa”  nie trzeba się martwić, bo z kapitanem swym płynie wszak nie pierwszy raz.

 

W Chorzowskim Centrum Kultury spotkali się ponownie wykonawcy żeglarskich utworów. W Chorzowie! Co ma wspólnego to miasto z powiewem morskiej bryzy? Dlaczego ten jeden z najstarszych żeglarskich, marynistycznych festiwali odbywa się na Śląsku? Wbrew pozorom Śląsk jest bardzo mocno związany ze środowiskiem żeglarskim. Co ciekawe to własnie na Śląsku  jest ogromne nagromadzenie klubów żeglarskich. To wyjaśnia dlaczego festiwal organizowany jest właśnie w Chorzowie. Organizatory: krakowska Fundacja „Hals” – zyskała przychylność włodarzy Chorzowa, wielką gościnność Chorzowskiego Centrum Kultury oraz sympatię śląskich mediów. To wszystko powoduje, że „Tratwa” przypływa do Chorzowa z ochotą. Ponadto – kultura marynistyczna, żeglarska ma w sobie coś niezwykłego, co uwodzi. To przygoda, luz, wolność. To wspaniała tradycja! Szanty wspaniale uwalniają emocje, są energetyczne, efektowne, a przez to dla tych młodych ludzi atrakcyjne, przyjemne. I nie tylko dla młodych, ale wszystkich wilków morskich także tych nieco starszych.

Hanna Grabowska-Macioszek.

A jak to się zaczęło?

 

Festiwal o rdzennie śląskim rodowodzie był jednym z prekursorów kultury marynistycznej i kreował rozwój ruchu szantowego w Polsce. Na przestrzeni lat na tym właśnie festiwalu swoje pierwsze kroki stawiały najsłynniejsze dziś polskie zespoły, takie jak: Ryczące Dwudziestki, Tonam & Synowie, Perły i Łotry i wiele innych.

O popularności i zasięgu Festiwalu „Tratwa” świadczy fakt, że od kameralnej imprezy w 1983 roku rozrósł się do rozmiarów imprezy odbywającej się w latach 90 – tych w katowickim Spodku. Tegoroczna impreza była jubileuszową odsłoną legendarnego na Śląsku Festiwalu, który doskonale został przyjęty przez chorzowskie lokalne środowisko twórcze oraz władze lokalne, w krótkim czasie wrósł w krajobraz chorzowskich imprez, o czym świadczy duże zainteresowanie publiczności licznie biorącej udział zarówno w koncertach jak i imprezach towarzyszących. Chorzów ponownie stał się portem – mekką nie tylko śląskich żeglarzy.