Przedziałki mile widziane

28 grudnia 2014

Nadchodzi Sylwester, który rozpoczyna okres karnawału. To właśnie w tym okresie chcemy olśniewać oryginalnymi kreacjami, zachwycać makijażem i fryzurą, by bale, zabawy i imprezy z naszym udziałem każdemu na długo pozostały w pamięci. Jak tego dokonać, podpowiada nasz ekspert Sonia Grudzień z Salonu Fryzjerskiego „Julia” w Katowicach.

 

– Dominować będą luźne upięcia tzn.: koki, warkocze, mile widziane będą przedziałki. Najlepiej gdy przedziałek jest idealnie na środku głowy, mocno zaznaczony. Koki upinamy luźno, na czubku głowy, bez nadmiaru wsuwek, lakierów itp. Utrwalaczy, za sprawą których nasze fryzury zamiast zwiewności, sprawiają wrażenie twardego kasku – mówi Sonia Grudzień.

Jak podkreśla, warkocze splatamy niedbale. Kok spięty nisko, gładko, z przedziałkiem będzie prezentował się elegancko na wielkim balu. – Włosy do ramion lub krótsze proponuję zakręcić na grube wałki, co pozwoli uzyskać puszystą, naturalną fryzurę. Na rynku jest dostępnych wiele spinek, gumek, opasek, które podkreślają charakter uczesania. Należy jednak pamiętać, że jeżeli Twoja kreacja jest bardzo ozdobna, lub biżuteria jest wyrazista, to nie nakładamy już niczego na włosy. Pamiętajmy, że liczy się umiar – dodaje.

 

Tekst i foto: Sonia Grudzień, Salon Fryzjerski „Julia” Katowice