Na rolady do Franka

26 marca 2018

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach rozszerza swoją ofertę o usługę gastronomiczną. Odwiedzający instytucję goście, po zwiedzeniu wystaw, będą teraz mogli posilić się prawdziwie śląskim łobiodem.

 

Główny bohater Muzeum Powstań Śląskich Franek, poprzez losy którego poznajemy historię powstań zaprasza do podziemi muzeum do bistro „U Franka”. Nie chodzi tu jednak o same śląskie specjały. Otwarcie lokalu jest związane z projektem Centrum Integracji Społecznej, którego podopieczni będą mogli zdobyć tutaj doświadczenie i umiejętności. Adresatami są osoby bezrobotne. – Inicjatywa to kolejny ukłon w stronę osób poszukujących pracy, bezrobotnych, które chcą odnaleźć się na rynku pracy, ponownie, bądź po raz pierwszy – mówi prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski. Jest ona związana z kuchnią śląską w bistro „U Franka”. To ten Franek wszak to nasz bohater, bo to on właśnie występuję w filmie fabularnym Muzeum Powstań Śląskich rozpoczynającym zwiedzanie ekspozycji. W bistro tym osoby biorące udział w przedsięwzięciu będą zdobywały umiejętności i doświadczenie pod okiem mistrza kuchni śląskiej – podkreśla prezydent Kostempski. – Tworzymy nową grupę przygotowania zawodowego – mówi Kamil Wójcik dyrektor Centrum Integracji Społecznej. – Osoby długotrwale bezrobotne ze Świętochłowic będą mogły uczyć się tu zawodu kucharza, kelnera, pomocy kuchennej. Ponadto będzie tu prowadzona zwykła działalność handlowo-usługowa – tłumaczy dyrektor Kamil Wójcik.

A co poleca szef kuchni? – Kuchnia śląska! Będzie śląski klasyk, czyli nasza rolada, kluski, modra kapusta, ale będzie i żeberko z panczkrautem i sosem, karminadel, bigos, żur śląski. Menu układaliśmy z myślą o tych wszystkich, których chcemy przekonać, że śląska kuchnia jest smaczna i różnorodna – mówi Piotr Krupiński szef kuchni bistro „U Franka”.

Niektórych do kuchni śląskiej na szczęście przekonywać nie trzeba. Nie wiem jak Wy moi Drodzy Czytelnicy, ale ja od samego pisania, zrobiłam się głodna. A pora na domowy śląski łobiod akurat idealna, choć dziś bynajmniej nie niedziela.

Hanna Grabowska-Macioszek