„Lato otwartych boisk” – wielki finał

31 sierpnia 2014

Dobiegła końca 9 edycja „Lata Otwartych boisk”. Inicjatywa pozwala rozwijać sportowe pasje u dzieci i młodzieży i w ciekawy sposób spędzić wakacje. Organizatorem jest Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sportu „Stadion Śląski” w Chorzowie.

 

Przez dwa wakacyjne miesiące „Sportowe wakacje na Stadionie Śląskim” zgromadziły ponad 4000 uczestników. Akcja adresowana była do dzieci w wieku od 6 do 16 lat. Codziennie przez lipiec i sierpień, od poniedziałku do piątku, przez 3 godziny dzieci mogły się bawić pod okiem instruktorów i grać w piłkę nożną, koszykówkę, siatkówkę, badmintona i tenisa. Uczestnicy zajęć reprezentowali głównie Chorzów, Katowice i Siemianowice Śląskie, ale odwiedziły nas także dzieci z Rudy Śląskiej, Jaworzna, Sosnowca i Mysłowic. – Nie jest obecnie łatwo zachęcić młodzież do ruchu i uprawiania sportu. Niestety młodych ludzi coraz trudniej jest dziś oderwać od komputerów. Nasza akcja ma im uzmysłowić, że takie zajęcia są ciekawe i rozwojowe – mówi Marek Szczerbowski, dyrektor Stadionu Śląskiego. Jak podkreślił w tym roku zajęcia sportowe cieszyły się coraz większym zainteresowaniem wśród dziewczyn. – Trzeba doceniać zmagania naszych młodych piłkarek. Nie oznacza to jednak, że piłka nożna staje się coraz popularniejsza wśród dziewczyn. W dalszym chętniej grają w siatkówkę, czy tenisa – dodał dyrektor.

Każdy, kto na zakończenie „Lata otwartych boisk” przyszedł na Stadion Śląski otrzymał upominki. W ostatnim dniu akcji w przygotowanych specjalnie konkurencjach najlepsi zostali nagrodzeni. Były między innymi konkursy na celność strzałów, podbijanie piłki, czy najszybsze pokonanie toru przeszkód. Uhonorowanych zostało także 20 dzieci, które najczęściej korzystały z naszych sportowych zajęć. Aż 29 razy stadion odwiedził Martin Markosyn, 28 razy Daniel Wilczkiewicz, a 27 razy Mateusz Roszkowski. To trójka z najwyższą frekwencją. Na zakończenie nie zabrakło wspólnego zdjęcia dzisiejszych uczestników akcji. Jednym z rekordzistów pod względem brania udziału w różnych konkurencjach był Denis Duda. Jak wyznał sport jest jego wielka pasją, a swoją przyszłość chciałby zawodowo związać z piłką nożną.

Hanna Grabowska-Macioszek

Foto: Stadion Śląski