Ku czci zamordowanych

23 listopada 2015

Obelisk upamiętniający ofiary komunistycznego Obozu Pracy Świętochłowice-Zgoda odsłonięto w mieście w miejscu dawnej hali targowej przy ulicy Katowickiej 31. To tam właśnie katowano i przesłuchiwano więźniów. W wyniku tamtejszych tragicznych wydarzeń śmierć poniosło blisko 2 tysiące osób.

 

Podniosła, wzruszająca uroczystość dedykowana zamordowanym w świętochłowickim obozie i hali to surowa lekcja dla potomnych – tak naprawdę dla nas wszystkich! – Ważna data i ważne miejsce historyczne dla Świętochłowic – mówił prezydent Dawid Kostempski. – Upamiętniamy w ten sposób wszystkie ofiary Tragedii Górnośląskiej, ich niesamowite cierpienie, życie, które stracili w tak dramatycznych okolicznościach w obronie ojczyzny, w obronie Górnego Śląska – podkreślił prezydent.

– Rok 1945 dla tysięcy Górnoślązaków nie był wcale czasem wyzwolenia, końcem tragedii wojennej. Był czasem nowej tragedii – wywózek do przymusowej pracy, osadzenia w obozach, takich jak ten w Świętochłowicach-Zgodzie, które śmiało możemy nazwać koncentracyjnymi, w których ludzie byli wyniszczani, torturowani, poniżali, zabijani – mówi wicemarszałek Henrym Mercik. – To czas, który przez dziesiątki lat był nieznany wielkiej części społeczeństwa, ze względu na zakazy ujawniania informacji na ten temat. Pamięć o tych wydarzeniach jednak przetrwała w sercach rodzin i bliskich zamordowanych wówczas Górnoślązaków – zaznaczył marszałek.

Zdaniem Henryka Mercika inicjatywy przywracania pamięci o wydarzeniach wojennych nie sposób przecenić.

Odsłonięcie obelisku poprzedziła msza św. w kościele pw. Piotra i Pawła, którą celebrował abp. Wiktor Skworc.

Tekst i foto: Hanna Grabowska-Macioszek