Jak to przed maszyną parową bywało?

23 maja 2017

W najbliższą niedzielę 28 maja ponownie spotkamy się w Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”. Startuje tam Preindustriada, czyli to co przed nastaniem czasów przemysłowych.

 

Już od 12.00 zaprezentowane zostaną maszyny i urządzenia związane z dawnym przemysłem. – Będziemy pokazywać folusz przy pracy, młyn wiatrowy, wodny, uruchomimy kierat, stanowiska ciesielskie, bednarskie i wiele innych zajęć napędzanych siłą mięśni ludzkich – mówi dyrektor muzeum Andrzej Sośnierz. Zdaniem dyrektora czynności te można już nazywać przemysłowymi, bo był to preprzemysł, który służył dawniej ludziom w ich codziennym życiu.

Ponadto zwiedzający dowiedzą się do czego służyła gręplarka. Będą mogli zwiedzić i posłuchać historii wiatraka z Grzawy i przyjrzeć się pracy młyna z Imielina. W zagrodzie z Krasowych – pokaz pracy kieratu, a przy chałupie ze Zborowskiego powstanie tradycyjny plac ciesielski, na którym cieśle i lepiarze wykonają ścianę z gliny i słomy. Pokaz rzeźbienia w drewnie oraz warsztaty ceramiczne odbędą się przy chałupie ze Strzemieszyc oraz spichlerzu z Wojkowic.

Podczas imprezy będzie można usłyszeć legendy górnicze, które opowie Edward Jon, a także obejrzeć przedstawienie dla dzieci „ O skarbniku z głębokiej kopalni” w wykonaniu Teatru „Bajkowe Skarbki Śląska”. Na zakończenie dla gości zagra zespół „Bałamutki”.Impreza potrwa do 17.00.

Do Preindustriady dołączają w tym roku Mikołów i Piekary Śląskie, oferując gościom do zwiedzania swoje ciekawe obiekty.

Hanna Grabowska-Macioszek, Muzeum GPE

Foto; Muzeum GPE