„Dolina Bogów” – nowa produkcja Lecha Majewskiego

4 sierpnia 2016

„Dolina Bogów” (Valley of the Gods) to międzynarodowa produkcja polsko-amerykańsko-luksemburska. Część zdjęć kręcona była w Polsce, między innymi w Katowicach. Wśród polskich partnerów filmu jest miasto Katowice.
– Jestem szczęśliwy i dumny, że nasz samorząd wsparł projekt pana Lecha Majewskiego. Nie tylko dlatego, że jest katowiczaninem, a do tego słynnym i cenionym w świecie artystą. Dla mnie równie istotne jest to, ze nie wstydzi się swoich korzeni, często wraca do nich w swoich filmach, a wręcz stanowią one ważną inspirację w jego drodze twórczej. Dlatego jestem pewien, że uczestniczymy w przedsięwzięciu, które zaowocuje kolejnym dziełem filmowym, które odbije się szerokim echem w świecie. A przy tym przyniesie wymierne korzyści w promocji naszego miasta. Przyznam się przy tej okazji – mówiąc nieco z przymrużeniem oka – że moje początki artystycznej drogi były podobne jak Lecha Majewskiego. Obaj chodziliśmy do tego samego liceum i występowaliśmy na tych samych deskach szkolnego teatru. Co prawda nie w tych samych latach, ale jednak! Dzisiaj mogę tylko żałować, że nie poszedłem dalej tą drogą, ale być może właśnie dzięki temu artystycznemu przetarciu rozumiem doskonale, jak ważna jest kultura i sztuka w naszym codziennym życiu – mówi prezydent Katowic Marcin Krupa. – Mimo, że jestem obywatelem świata zawsze wracam do Katowic, do domu w którym mieszkałem z rodzicami. Tu potrafię się wyciszyć i odzyskać straconą energię. Prawdziwym cudem są jednak nie moje powroty, lecz fakt, że przyciągnąłem do Katowic takich aktorów, jak John Malkovich, Josh Hartnett, Bérénice Marlohe, Keir Dullea, John Rhys-Davies czy Charlotte Rampling i oni chcieli tu grać za śmieszne – w porównaniu z warukami amerykańskimi – pieniądze. Katowice i Śląsk są dla mnie ważne nie tylko z powodów osobistych, ale i artystycznych. Ślady tego można dostrzec niemal w całej mojej twórczości – podkreśla Lech Majewski.  – „Dolina Bogów” to skomplikowany projekt. Pracujemy nad nim od prawie dwóch lat, ale przed nami jeszcze część planów zdjęciowych, a przede wszystkim praca z efektami specjalnymi i montaż. Nie wiem więc, skąd wzięła się informacja, że premiera filmu nastąpi w tym roku. Nawet data z końcem  2017 roku jest mało realna – dodała Małgorzata Domin, producent wykonawczy filmu.

UM Katowice